Można tak powiedzieć, z własnej głupoty cofnąłem się z wersją compiza na stabilną. A było to tak że pojawiły się problemy z zależnościami locales: Wymaga: glibc-2.7-1 który jest pakietem wirtualnym. libgtk2.0-bin: Wymaga: libgtk2.0-0 (>= 2.12.1-3) ale zainstalowana jest wersja 2.12.1-2.
Tag Archives: Linux
Epiphany
Używam już tego “czegoś” przez dłuższą chwilę. Nawet bym nie pisał gdyby nie jedna mała uwaga. Wszystko niby szybko i pięknie ale ostatnio mam problemy z jej włączeniem. Czasami po prostu usilnie nie chce się włączyć. Coś krzaczy z pamięcią i przerywa. Nie wiem “ocb” bo nic na google nie znalazłem na ten temat. Da …
Shipit
Nareszcie, dotarły do mnie 2 płyty z Ubuntu. 32 i 64 bitowe wersje, do tego 4 przecudne naklejki. Jedna poleci na laptopa jak go sobie kupię. Z reszta jeszcze nie wiem co zrobię 🙂
Epiphany
Poniekąd za namową Livio zainstalowałem przeglądarke Epiphany. Co mnie zaskoczyło? Szybkość – całość działa bardzo szybko, zużywa mało ramu i co najważniejsze wyglądą swietnie. Odrażać może dosyć mała ilość wtyczek w porównaniu z firefoxem. Jednak nie używalem ich zbyt wielu więc kilka z dostępnych spokojnie mi wystarcza. Flash jak i java działają wyśmienicie. Jedyne czego …
Notka kontrolna
Co się wydarzyło ostatnio? Kupiłem sobie samochód. Volkswagen Polo 2000 rok, 1.4, prawie 100k na liczniku w dobrym stanie. Niebieski w sam raz na moje możliwości. Pozostaje mi tylko podłączyć odtwarzacz ale będę musiał kupić końcówki bo same druciki są tylko.
Ubuntu 7.10
Nie będę powielał wpisów na temat wyjścia nowego “ubunciaka” na światło dzienne. Pochwale się tylko że zamówiłem 2 płytki. Ubuntu 32 i 64 bit. Tak do kolekcji na półeczkę. Ciekawe ile czasu minie zanim je dostane 🙂
Bye bye GF7600!
Wczoraj koło godziny ~12 moja grafika umarła, puściła tylko ostatni dymek zanim wszystko zgasło. W związku z tym zostałem zmuszony do założenia starego gf4mx. Jak dotąd spadku jakości nie zauważyłem, może nie będę potrzebował nowej karty przez jakiś czas. W międzyczasie stawiałem gentoo na starym kompie. Masakra czasowa. Poszło gładko, ba nawet za pierwszym razem …
Czary Mary?
Od kilku dni dzieją się u mnie dziwne rzeczy. Coś się zwaliło z wyświetlaniem czcionek w iceweaselu: i to nie tylko na moim blogu ale też na wielu innych stronach (onet, forum.ubuntu.pl itd). Już myślałem że to iceweasel się posypał ale po ściągnięciu swiftfoxa okazało się że tam jest to samo, a nawet gorzej bo …
Powrót do przeszłości
Postanowiłem dzisiaj powrócić do starego, prostego ale jakże dobrego klienta torrentów – rtorrent. Zmusiło mnie do tego zjadanie zasobów przez Deluge. Fakt jest szybki, lekki ale przy sporej ilości aktywnych plików czasami szaleje i uniemożliwia mi normalną prace. Chociażby oglądanie filmów – przycinki. Teraz jest już dobrze, tak jak kiedyś 🙂
compiz – kolejny raz ;)
Ostatnio dużo piszę o Compizie 😉 Chciałem sie tylko pochwalić krzakami jakie wczoraj się pojawiły. Fajne? ;D