Nastał chaos, wielki, w internecie. Nie wiem od czego zacząć więc może stwierdzę tylko, że przyłączam się do protestu i możecie klikać w link w prawym górnym rogu, tak jak to miało miejsce z stop SOPA/PIPA. Tylko tyle bo uznałem, że całkowite blokowanie nie ma sensu.
Wracając do chaosu który zapanował w niedzielę, chyba wiadomo o co chodzi. Anonimowi i padające rządowe strony. Zazdroszczę siły medialnej bo nie musieli się wysilać, polski waleczny naród ruszył z szablami do walki samemu, bez oporu. Media oszalały, wszędzie tylko cyberwojna, atak hakerow, itp. Ja się tylko zapytam gdzie oni byli wcześniej i ich super tajni śledczy, nie wiedzieli o ACTA? Lawina ruszyła, do protestującego ludu dołączyła masa “dzieciaków” którzy chyba olali idee i poszli za szablą byle tylko powalczyć, stąd taki natłok fałszywych informacji, spekulacji (np zhakowanie strony Vagli na co nabrali się nawet niektórzy dziennikarze).


