Wallet

Wzbraniałem się przed kupowaniem aplikacji w Google Play bo Wallet nie chciał przyjąć  mojej karty no ale kiedyś trzeba było się z tym uporać i za niektóre na prawdę dobre aplikacje zapłacić. Trzeba być legalnym 🙂 Teraz się zastanawiam co tu jeszcze wartało by kupić, byle tylko nie wpaść w szał 🙂

Otwieranie pdf w oknie FF

Ku pamięci, instalujemy pakiet mozplugger.
Tworzymy plik ~/.mozilla/mozpluggerrc i wklejamy do niego treść:

application/pdf: pdf: PDF file
application/x-pdf: pdf: PDF file
text/pdf: pdf: PDF file
text/x-pdf: pdf: PDF file
application/x-postscript: ps: PostScript file
application/postscript: ps: PostScript file
    repeat noisy swallow(evince) fill: evince "$file"

Wpis skopiowany z blogu BNS co by sobie zapamiętać 🙂

multiarch i broken packages

Przejście na multiarcha jakiś czas temu poszło gładko, powoli coraz więcej paczek aktualizuje się z wersji amd64 do i386 i tu pojawia się problem.

Unpacking replacement libqtgui4:i386 ...
dpkg: error processing /var/cache/apt/archives/libqtgui4_4%3a4.8.2-2+b1_i386.deb (--unpack):
 trying to overwrite shared '/usr/share/doc/libqtgui4/changelog.Debian.gz', which is different from other instances of package libqtgui4:i386
Errors were encountered while processing:
 /var/cache/apt/archives/libqtgui4_4%3a4.8.2-2+b1_i386.deb
E: Sub-process /usr/bin/dpkg returned an error code (1)
A package failed to install.  Trying to recover:
dpkg: error processing libqtgui4:amd64 (--configure):
 package libqtgui4:amd64 4:4.8.2-2+b1 cannot be configured because libqtgui4:i386 is at a different version (4:4.8.2-2)

Rozwiązanie bardzo proste, dla każdej takiej paczki wystarczy skasować/zmienić nazwę pliku changelog.Debian.gz znajdującego się w /usr/share/doc/paczka.

Regnum Online – lżejsze ustawienia

Ku pamięci, ostatnio w Regnum Online wprowadzono spore zmiany odnośnie grafiki i “płynna” gra na moim sprzęcie (karta intela) stała się wręcz niemożliwa. Tymczasowym rozwiązaniem jest zastosowanie takich ustawień w pliku game.cfg:

vg_max_current_shader_model = 0
vg_object_body_distance_lod_1 = 0.000000
vg_object_body_distance_lod_2 = 0.000000
vg_object_body_distance_lod_3 = 0.000000
vg_object_body_distance_lod_4 = 0.000000

Oczywiście wiem, że nie mogę zbyt wiele wymagać od gry która się rozwija w połączeniu ze sprzętem który do gier nie był stworzony i ma już swoje lata. Powoli zbliża się czas wymiany sprzętu, może uda się to zrobić na przełomie 2012/2013 roku.

Tmux

Całkiem długo używałem PAC Managera do obsługi połączeń ssh, sftp, itp. Zachciało mi się jednak powrotu do aplikacji terminalowych aczkolwiek screen nie oferował zbytnio dobrej opcji dzielenia okien pion/poziom i tak zasugerowano mi tmux’a.

Tmux

Czyli coś w zasadzie jak screen, problemem jedynie konfiguracja autostartu z podzielonymi oknami. Interesuje mnie podział czterech okien na cztery części i do tego stworzyłem sobie skrypt w bashu aczkolwiek nie udało mi się dokładnie podzielić okien. Zawsze jedno z nich pozostaje nie podzielone w pionie lub poziomie. Tutaj dopóki nie rozwiążę tego problemu pozostaje odpowiedni skrót który dzieli okna (c-b-alt-(1-5)). działa przezacnie w połączeniu z “tyldą”, jedyne co zostaje to skonfigurowanie samego tmuxa – kolorów, bindów klawiszy. Do tej pory nie wydziwiałem zbyt wiele, ot bind dla resetu konfiguracji i zmiana kolorów dolnego panelu. W późniejszym czasie postaram się nieco przerobić ten panel co by pokazywał nieco więcej ciekawych informacji.

#!/bin/sh
tmux new-session -d
tmux split-window 'program/cokolwiek'
tmux split-window 'program/cokolwiek'
tmux split-window 'program/cokolwiek'
tmux attach-session -d

.tmux.conf:

set -g status-bg '#d3d7cf'
set -g status-fg '#2e3436'
set -g status-utf8 on
set -g base-index 1
bind r source-file ~/.tmux.conf

Kontuzja – finał

O problemach z nogą kilka razy już pisałem, na ponad miesiąc musiałem zaprzestać biegania. Na szczęście wszystko powoli wraca do normy, czyli ból już prawie zniknął a regularne bieganie coraz bliższe. Wciąż jednak po bieganiu czuję coś w nodze więc nie będę się zbytnio forsował. Powoli postaram się powrócić do codziennego biegania a z czasem zwiększenia trasy. No i następnym razem zaraz po kontuzji udam się do lekarza bo szkoda zdrowia i czasu na leczenie samemu w domu.

Własne repozytorium

Ku pamięci czyli stawiamy swoje repozytorium z pakietami.

apt-get install reprepro

W konfiguracji apache dodajemy: to.

W /var/www/debian/conf/distributions dodajemy:

Origin: Debian
Label: Debian
Suite: unstable
Codename: sid
Architectures: i386 amd64
Components: main contrib non-free
Description: Pakosowe repozytorium
SignWith: id klucza

Jeśli mamy już jakiś klucz to wystarczy export/import na zewnętrzną maszynę tudzież stworzenie nowego lokalnie znowu export/import.
W /var/www/debian/conf/options:

ask-passphrase

I podstawowa konfiguracja gotowa, można dodać jakiś pakiet:

reprepro includedeb sid pakiet.deb

Pierwsze uruchomienie utworzy potrzebną strukturę katalogów, wszelkie komendy reprepro wydajemy w folderze głównym naszego repozytorium.

Wrażenia z Cyjana

na Desire Z, czyli mój rzut okiem na ponad tydzień z CyanogenMod’em na Desire Z.

Dla ścisłości wybrałem wersję stable no i nie była to moja pierwsza styczność z tym romem. Od początku używałem go na moim pierwszym telefonie z androidem czyli LG GT540.

Wszelkiego typu benchmarki, testy, itp pominę bo jest tego masa od dawien dawna, opisze tylko moje subiektywne odczucia co do tych kilkunastu dni. Otóż telefon jest o niebo żwawszy, ciągłe restarty Sense (pomijając niektóre fajne widgety, zło) przy byle akcji (przeglądanie poczty, www, itp, nie wspominając o grach) ustąpiły. Odblokowanie możliwości ustawiania taktowania procesora nieco skróciły czas pracy na baterii (i tak wytrzymywał nie cały dzień) aczkolwiek pozwoliły na płynną pracę przy używanych przeze mnie aplikacjach i grach do których nie miałem dostępu (np ostatni Dead Trigger – działa dosyć żwawo). Obecnie przy znikomym użyciu (www/twitter/blip/rss/email) nadal wytrzymuje ten niecały dzień (nie mylić z dobą), przy innych zabawach wymaga doładowania, jednak chyba już każdy z nas ma zwykle pod ręką kabel usb/”zapaliczkę”  w aucie, itp, a przynajmniej wtedy kiedy to możliwe. Brak masy zbędnych aplikacji (jak coś chce to doinstaluję) no i oczywiście dźwięk, standardowo na słuchawkach grał dosyć cicho, brak jakiejkolwiek możliwości regulacji uprzykrzał nieco życie (np w pociągu). Teraz nie dość, że można głośniej to dsp manager oferuje stare ale jare opcje.

Poza baterią nie zauważyłem innych minusów, raczej same plusy i dziwię się sobie, że tyle wytrzymałem ze stockowym romem od htc 🙂

Ogólnie jestem zadowolony i powoli zbieram siły na jakis rom z androidem w wersji 4+.