PE odrzuca ACTA

Dosłownie przed chwilą odbyło się głosowanie w Parlamencie Europejskim dot. ACTA, w głosowaniu odrzucono w/w umowę stosunkiem 478 do 39 głosów, 165 posłów wstrzymało się od głosu.

Tutaj należą się brawa dla tych którzy nie zaprzestali działań po protestach, lobbing był spory ale udało się. Osobiście spodziewałem się nieco innego wyniku ale jest to miłe dla mnie zaskoczenie. Co dalej? Poczekamy, zobaczymy co na to Komisja Europejska.

i po euro

Szczerze to fanem piłki nożnej nie jestem, ogólnie to nie uczęszczam na żadne imprezy sportowe ani ich nie oglądam. Jednak Euro 2012 musiałem zaliczyć, niestety tylko w tv.

W zasadzie obejrzałem wszystkie mecze, głównie po to aby napić się piwa ale niech już się liczy, że w tym okresie byłem “fanem”. Ale już po Euro i co dalej? Sporo się czyta ostatnio o wyliczeniach czy był sens czy nie, nie chciałbym tutaj wdawać się zbytnio głęboką dyskusję, uważam tylko, że było warto.

Jedyne czego bardzo żałuję to nieobecność na chociaż jednym meczu na stadionie tudzież w strefie kibica. To pewnie było ciekawe przeżycie dla wszystkich no ale może jeszcze dożyję podobnej imprezy i się uda 🙂

Ps. Szkoda też, że “kokokoko” jak szybko się pojawiło tak szybko zniknęło z telewizji, Panie chyba są lekko wkurzone na tą sytuację :>

kontuzja :(

Chyba moja pierwsza kontuzja nabyta podczas biegania. Otóż wczoraj po treningu trochę bolała mnie kostka ale myślałem, że to przejściowe. Dzisiaj okazało się, że jest gorzej, po 3 kilometrach ostro bolało, po 4 kilometrze już nie mogłem biec i musiałem przerwać (czytaj wracać wśród roju komarów wolnym krokiem :P). Szykuje się chyba kilkudniowa przerwa z biegami, trzeba będzie podleczyć kostkę.

owncloud i mysql

Trochę namieszałem z owncloudem ostatnio, kilka aktualizacji się zebrało i gdy znalazłem czas ruszyłem do boju. Niestety coś poszło nie tak, postanowiłem zrobić całkowity reinstall i klapa, nie może się połączyć z bazą mysql. Póki co całość działa na sqlite aczkolwiek postaram się znaleźć rozwiązanie mojego problemu w najbliższych dniach 🙂

INTA i ACTA

Pewnie większość już zapomniała o ACTA myśląc, że sprawa załatwiona. Otóż nie, cały czas jedni lobbują za a inni przeciw, dzisiaj miało miejsce głosowanie właśnie w sprawie ACTA w w/w INTA (Komisja Handlu Międzynarodowego) i kilkoma głosami udało się sprzeciwić ustawie. Cieszy fakt, że dwóch polaków brało udział i zagłosowało właśnie przeciw ale to jeszcze nie koniec więc nie zapominajcie jeszcze o ACTA 🙂

Co słychać?

Taka mała oznaka życia bo w czerwcu strasznie cicho na blogu. Otóż czasu brakuje na cokolwiek, był to ostatni semestr więc musiałem zdobyć ostatnie zaliczenia, pozałatwiać kilka formalności (jeszcze jestem w trakcie) odnośnie obrony. Niestety nie udało mi się pracy dokończyć co skutkuje terminem wrześniowym. Trochę mi to nie pasuje bo ominie mnie przecudna wakacyjna wycieczka no ale cóż, na wyjazdy mam jeszcze czas a obronę muszę w końcu zrobić 🙂

Tak więc najbliższe dwa miesiące będą spod znaku wytężonej pracy umysłowej co by wszystko ładnie zakończyć i zbytnio się nie przemęczyć (czyt. wykorzystać trochę wakacyjną pogodę) 🙂

Zawieszanie po wygaszeniu monitora

Od chyba tygodnia albo i dłużej borykam się z zawieszaniem systemu po wygaszeniu monitora. Z początku nie wiedziałem nawet co/gdzie/jak bo pomagał tylko twardy reset a w logach próżno było szukać czegokolwiek co by wskazywało na winowajcę. Dopiero dobra dusza podesłała mi info do buga z fedory https://bugzilla.redhat.com/show_bug.cgi?id=730853. Dziwi mnie bo szukałem długo ale w przypadku debiana kompletny brak informacji, na forach też cisza, czyżbym był jedynym z tym problemem?

Tak na dobrą sprawę to nadal nie wiem czy to wina kernela czy sterowników a może i obydwu na raz. Raz piszą aby testować nowsze kernele raz ktoś patchuje sterowniki intela. Ja niestety zostaje w tym samym miejscu. Kernel z experimentala testowany na szybko chyba ratuje sprawę ale niestety nie mogę na nim skompilować sterowników od wifi więc używanie go odpada. Póki co jestem zmuszony przed dłuższym odejściem od monitora przełączać się na tty i czekać aż sprawa się rozwiążę.

Biegowy maj

Jako, że jest dzisiaj ostatni dzień maja i właśnie wróciłem z biegania a obiecałem opisać jak mi poszło z postanowieniami na maj powstał ten wpis. Plan miałem prosty, trasę +5km pokonywać minimum 5 razy w tygodniu.  Udało się?

Prawie, kilka dni wypadło z treningu ale niekiedy udawało się nawet 6 dni z rzędu. Ogólnie w maju udało mi się biegać w 20 dniach, w sumie dało to około 109.53 km,  8268 kcal,  11g:54m:54s w biegu – około bo oczywiście gps dokładny nie jest.

Kolejne plany? Już zaczęte, dzisiaj pokonałem nową trasę, ponad 7km (niezbyt dokładny pomiar bo znowu gps lekko zwariował, jutro porównam wyniki) i planuję ją pokonywać w podobnym tempie co poprzednie, czyli minimum 5 razy w tygodniu. Oby udało się jeszcze lepiej. Dalej w planach pewnie kolejne zwiększenie do 10km ale o tym na pewno jeszcze wspomnę 🙂