Htc i atak USSD

Wrzawa zapanowała u posiadaczy telefonów Samsunga ale jak się okazuje posiadacze innych marek mogą czuć się zagrożeni. Htc czy Motorola (a przynajmniej niektóre modele) są również podatne na takie ataki (link1, link2).

Dla szybkiego testu można wejść na stronę, jeżeli pojawi się nr IMEI to jest problem. Rada? Na szybka aktualizację softu dla każdego modelu nie ma co liczyć więc można skorzystać np z takich programów: jeden, dwa.

Lepiej być przezornym bo dowcipnisie mogą się szybko znaleźć a utrata danych boli, bardzo (kto stracił ten wie).

Ps. Mój Htc Desire Z z stabilnym Cyanem jest podatny 🙂

Źródło: niebezpiecznik.pl.

Seriale są złe…

Kolejny raz popełniłem błąd zaczynając oglądanie serialu przed jego definitywnym zakończeniem.

Nigdy fanem seriali nie byłem, obejrzałem raptem kilka pozycji i zwykle już po zakończeniu produkcji, mogłem wtedy całą historię obejrzeć od początku do końca kiedy i jak chciałem. Niestety w kilku przypadkach wpadałem w pułapkę, czyli musiałem czekać na pojawianie się kolejnych odcinków, przeczekiwać przerwy pomiędzy sezonami. W kilku przypadkach zniechęcało mnie to tak, że aż rzucałem oglądanie serialu.

Tym razem kolejny raz wpadłem, z The Walking Dead. Obejrzałem pierwszy odcinek w tvp i spodobał mi się, teraz jestem już po 2 sezonie i co? Przerwa, oj nie lubię tego. Dlatego wolę filmy bo w 90% da się całą historię obejrzeć za jednym zamachem…

Wyprzedaż w google play

Czyli po pobiciu kolejnego rekordu pobranych aplikacji kolejna promocja, przez 5 kolejnych dni można będzie nabyć aplikacje za 25 centów. Lista na dzień dzisiejszy wygląda tak: link.

Może komuś coś się przyda, może w kolejnych dniach trafią się jakieś perełki dla mnie 🙂

Aktualizacja:

Wprawdzie perełek dla mnie brak ale coś musiałem kupić, padło na 4 pozycje: Draw Something, Tasks, Asphalt 7 i Symphony of Eternity. Dlaczego? Ano bo nic ciekawszego dla siebie nie widziałem, Tasks na przyszłość (może się przyda), Draw dla zabawy, Asphalt też (aczkolwiek trochę czasami przycina ale może kiedyś). Niestety zakup ostatni, czyli gra Symphony of Eternity była chyba był strzałem w kolano, sugerowałem się, że to gra rpg aczkolwiek te klimaty mi nie pasują.

Humble Indie bundle – Torchlight

TorchlightO grach raczej rzadko wspominam (bo grywam już raczej od święta w starocia), tym bardziej o płatnych tytułach.

Rzuciła mi się jednak w oczy 6 edycja Humble Indie Bundle gdyż zauważyłem nazwę Torchlight a przy okazji sporo osób pisało o premierze Torchlight 2. Po szybkim przeglądzie internetu (jako, że na prawdę przez ostatnie lata nie interesowały mnie płatne gry) stwierdziłem, że to przecież trochę inne Diablo.

Fanem serii Diablo byłem od pierwszej części, niestety sprzęt nie pozwala mi na grę w najnowszą trzecią część więc czemu by nie stracić kilku godzin na Torchlighta (bo na 2 część pewnie też komputer za słaby :)). Szybki zakup poprzez Google Wallet (dobrze, że założyłem niedawno kartę wirtualna od BZWBK) i jazda.

Giera rewelacyjna nie jest, ot hack’n’slash ale przynajmniej jako tako działa na leciwym sprzęcie. Jest kilka przekłamań graficznych no i sensowną płynność mam tylko na netbook mode (fajna opcja swoją drogą) ale można pograć. Jak ktoś lubi takie gierki to za 6 dolców można mieć Torchlighta i 5 innych gierek (platformówki głównie). Continue reading “Humble Indie bundle – Torchlight”

Ranne bieganie?

Ostatnio w mojej głowie zrodził się pomysł aby przerzucić bieganie na ranne godziny. Dlaczego? Otóż coraz wcześniej się ciemni a czas jest ograniczy, poranek więc w teorii wygląda idealnie. Na prawdę?

Wstawanie rano nigdy nie było moją mocną stroną, tym bardziej godzinę wcześniej niż zwykle (bo tyle gdzieś zejdzie na trasę + ogarnięcie się) ale co tam. Plan jest, teraz trzeba go tylko zrealizować. Korzystając z okazji, że w najbliższym tygodniu/dwóch nie muszę nigdzie jeździć zaplanowałem wyruszanie koło 7,30-8,00. Sama trasa różnie się od tej wieczornej długością ~6 do ~5 km no i dojazdem. Na ranną ruszam z domu, wieczorną dojeżdżam autem, podłoże: w lesie są dróżki (ziemia + co kawałek tłuczeń) a w rannej już tylko stary asfalt.

Czy się uda przestawić? Prędzej czy później tak, pierwsza próba (o ile wstanę :)) jutro, gorzej będzie później, w perspektywie miesięcy/lat. Czy będzie faktycznie czas? Póki godziny mniej lub bardziej będą pasowały ok, ale wstawanie na bieganie wcześniej niż 6 rano to już dla mnie rzecz nie możliwa (są tacy co tak lubią :)). Zobaczymy :>

Nowy layout

Tak przypadkiem trafiłem dzisiaj na wpis o motywie Twentytwelve wprost ze stajni wordpressa który to ma się pojawić w którejś z kolejnych wersji.  Wygląda on dosyć minimalistycznie, co akurat mi odpowiada tak więc zaadaptowałem go już teraz. Pobrać można go z githuba.

Sam motyw pewnie przejdzie jeszcze spore zmiany ale nic nie stoi na przeszkodzie aby korzystając z child themes wykorzystać go dla siebie. Sam dokonałem zaledwie kilku kosmetycznych zmian, póki co nie mam jakiejś większej koncepcji co do kolorystyki czy układu. Ot ma być minimalistycznie, może ktoś ma radę? 🙂

iceweasel, chromium, coś jest nie tak

Z rana zachciało mi się przesiadki na Chromium (zwykle używam jej tylko do testów, jak i innych zainstalowanych) bo od lat głównie używam Iceweasela aka Firefoxa. Jak szybko mi się zachciało tak szybko wróciłem do Iceweasela i korzystając z okazji zrobiłem porządki. Wyczyściłem wszystko i zacząłem używać od nowa. Niestety było by zbyt prosto bez problemów, przy ładowaniu niektórych stron (które korzystają np. z disqusa czy google+) wpadają one w loopa, ładują się w nieskończoność. Przy czym w Chromium czy Epiphany działaja od razu.

Google nic sensownego nie mówi, no chyba, że nie trafiam z odpowiednim zapytaniem. Czyszczenie cache, kasowanie wszystkiego, nawet upgrade do wersji nr 15 nie ratuje sytuacji. Wtf?

A rozwiązaniem jest wyszukać w about:config pozycji network.dns.disableIPv6 i ustawić na true.

Nagrywanie cd w terminalu

Nie wiem jak u innych ale u mnie na 2 komputerach, 2 różnych nagrywarkach brasero nigdy nie potrafiło ani nie potrafi poprawnie nagrać płyty. Przez X lat olewałem zmiany i pewnie nadal będę ten problem olewał bo nagrywam raptem z 5 płyt rocznie. Jedyne co zrobię to ku pamięci dam formułkę mkisofs + wodim bo zawsze marnuje 5 min na szukaniu jej w google 🙂

mkisofs -R -l [nazwa folderu] > [nazwa obrazu].iso
wodim -v dev="[urządzenie]" [obraz iso]

zjadło mi kartę

Pech chciał, że akurat gdy na prawdę potrzebowałem gotówki to bankomat zjadł mi kartę. Na moje szczęście (nieszczęście innych) okazało się, że aż dwa bankomaty zjadają wszystkim karty i kursy bank – bankomat były  już robione kilkukrotnie (dziwne, że ich nie zablokowali za pierwszym razem). Dzięki temu godzinę później gdy dojechałem do oddziału mogłem odebrać kartę. Niestety bankomat zrobił mi też ostatniego psikusa i wydrapał sporą część karty po środku. Pani w banku nie umiała stwierdzić czy to w czymś przeszkadza czy nie, poradziła spróbować jeszcze raz a jak się nie uda to zgłosić się po nową. No cóż, lepsze to niż nic :>