Zmian ciąg dalszy

Ostatnio padło na odnowienie strony domowej, teraz padło na blog i portfolio. Zmiany były już prowadzone od kilku dni, zacząłem nawet przed wyjazdem ale dopiero dzisiaj blog wszedł nowsze szaty. Dużo do pisania nie ma, naszło mnie na jaśniejsze klimaty ale nadal w odcieniach szarości. Ciągle coś poprawiam i dodaję jak mi przyjdzie do głowy …

Nowy layout

Tak rak raczej z nudów przerabiam sobie co się tylko da. Nie chodzi tu jednak o blog (to się też prędzej czy później stanie) a o stronę domową. Taka zupełnie inna, papierowo karteczkowa konwencja 🙂 Oczywiście można rzec, że to wersja beta, wrzuciłem od razu bo chciałem zobaczyć jak się zachowuje. Kilka rzeczy nie zrobionych, …

F-Droid

F-Droid, czyli alternatywne repozytorium z aplikacjami FOSS (Free and Open Source Software). Szczerze nie miałem pojęcia o istnieniu czegoś takiego i jak słusznie zauważa rozie temat ciekawy i warty do przekazywania dalej. Ogólnie ląduje tam oprogramowanie wolne, a i system weryfikacji (tu miałem obawy) też jest zmyślnie rozwiązany. Oprogramowanie dostarczane jest jako kod, sprawdzany i …

Munin

Ku pamięci 🙂 apt-get install munin munin-node w /etc/munin/munin.conf ustawiamy: dbdir /var/lib/munin htmldir /var/www/munin – lub gdziekolwiek chcemy logdir /var/log/munin rundir /var/run/munin tmpldir /etc/munin/templates [server1.example.com] address 127.0.0.1 use_node_name yes w /etc/munin/apache.conf ustawiamy sobie odpowiednio ścieżki i kto może statystyki oglądać, tudzież zabezpieczyć się hasłem 🙂 chown munin:munin /var/www/munin /etc/init.d/munin-node restart /etc/init.d/apache2 restart

CM10 i Desire Z

Cyanogenmod to chyba jedyny rom który zawsze, prędzej czy później lądował w moich telefonach. Tak jest i z Desire Z gdzie od dłuższego czasu używałem ostatniej wspieranej wersji, tj. 7.2. Naszła mnie jednak ochota na coś nowego (poniekąd po zabawie androidem 4.1 w telefonie brata) i tak padł wybór na rom bazujący na Cyanogenie w …

2012 biegowo

Rok 2012 był tak na prawdę pierwszym w pełni aktywnym i udokumentowanym rokiem jeżeli chodzi o bieganie, w 2011 roku niby zaczynałem ale bez śledzenia tras i bez większych przymuszeń. Jak to wyszło po 12 miesiącach? Udało mi się przebiec 622 km, w różnych warunkach, zima, lato, wiosna, jesień, deszcz i słońce.