Jako, że już od 6 dni mamy nowy 2010 rok wypadało by opisać co ważnego wydarzyło się w minionym roku i jakie mam plany na teraźniejszy. Postanowień pozwolę sobie nie pisać bo takowych nie posiadam. Zacznijmy od roku 2009: zaczęła się budowa domu który w zasadzie jest już na ukończeniu i jeśli dobrze pójdzie to …
Tag Archives: Życie
Pierwsze narty zaliczone
W niedzielę byłem pierwszy raz w tym roku na nartach, na pobliskiej górce. Nie był to lodowiec ale pojeździć można i przygotować się do sezonu o ile taki nadejdzie (pogoda – śnieg). Szkoda tylko, że już przyszła odwilż i prawdopodobnie śniego pojawi się dopiero w przyszłym roku. Trzeba będzie się wybrać w góry 😉
Hiszpania
Wczoraj koło 20 wróciłem. Było fajnie chociaż ja tam się nigdy nie zachwycam. Lot w miarę krótki. Na miejscu byliśmy koło północy. Hotel może nie wyglądał na coś cudownego ale służył tylko do spania. Basen się przydawał bo pogoda była nieciekawa. Raz słońce a raz chmury (dwa razy nawet padał deszcz ;p). Jedzenie średnie, nie …
Przerwa
Wakacyjna (dla spóźnialskich) – dzisiaj koło 17 wylatuję do Hiszpanii na tydzień. Po powrocie wszystko opiszę i udokumentuję a teraz wracam do pakowania (tak lenie robią wszystko na ostatnią chwilę). Pa.
Dom ? dach rośnie v2
Miesiąc temu pokazywałem postępy a teraz już pojawiły się okna i kończy się robota na dachu (fotki sprzed kilku dni, dzisiaj to wygląda pewnie inaczej): 1, 2, 3.
Dom – dach rośnie
Gdy ostatni raz pokazywałem dom wszystko było takie małe. Teraz już jest dużo więcej. Dach rośnie więc wkrótce pojawią się okna a potem wylewki itd. Obecnie wygląda to tak: 1, 2, 3.
Wakacje
Wakacje ale tylko z nazwy, czasy gdy były 2/3 miesiące wolnego dawno temu minęły. Nie zmienia to jednak faktu, że pewne plany powstają ;). Zacznijmy jednak od początku, od pewnego czasu widać drobny zastój na blogu. Spowodowane było to ogólnie brakiem czasu, sesja, życie, e-życie. Sesja już zaliczona, pozostały drobne formalności z indeksem i to …
Majówka na Pogorii
Tak jakoś spontanicznie w piątek wybrałem się na Pogorię pod namiot. Obawiałem się trochę pogody ale okazało się że dopisała. Wprawdzie w nocy było trochę zimno (zapomniałem kocyka, był tylko śpiwór i mata) ale dało się wytrzymać. Za dnia cały czas prażyło słońce, nawet bardzo się opaliłem ale tylko z przodu – efekt siedzenia na …
Nietrafione prezenty
Każdy z nas zapewne kiedyś taki dostał, gorzej gdy owy prezent jest żywy. Nie owijając w bawełnę napisze co się stało. Brat miał ponad tydzień temu imieniny. W pracy znajomi postanowili mu sprezentować zwierzaka, na co padło? Na koguta, tak dobrze napisałem. Pojechali po niego aż pod Kielce, zapewne tani nie był i o dziwo …
Domek rośnie
Kiedy ostatnio pokazywałem zdjęcia z działki było tam widać tylko fundamenty. Od kilku dni powstają już ściany, a właściwie są kończone więc wypadało by zapodać nowe fotografie. Widać już z zewnątrz że to dom (1, 2, 3, 4). W środku można już wejść do dwóch pokojów (1, 2). Zwiedzić przyszłą łazienkę (1) czy też wpaść …