Co za dzień… Nie dość że spałem tylko 3h przed ważnym dniem to spóźniłem się na pociąg. Bilet kosztował mnie dodatkowe 5 złotych, ale to nie koniec, dopiero początek. Potem już tylko gorzej, obdarłem piętę do krwi i kuleje, ostatnia kasę z portfela wydałem w sklepie i dopiero w pociągu olśniło mnie że nie mam biletu i kasy. Na karcie 7 zł, nijak to wypłacić, pociąg już dawno odjechał ale na szczęście można zapłacić w kasie karta i starczyło. Teraz siedzę i czekam, ciekawe co mnie dalej spotka wiec pytam co dziś za felerny dzień, wtf?
Ps. pisze z telefonu, jak dożyje to potem poprawie błędy…
Nowe zabawki
W zasadzie dwie, jedna nowa i jedna stara o której już tutaj wspominałem. Zacznijmy od nowości, myszka Logitech VX NANO w zestawie z etui, podkładką i smyczą. Mała zgrabna myszka, w sam raz do laptopa.


Jak widać bogaty zestaw, mysz dobrze trzyma się w dłoni, ma dodatkowe przyciski które o dziwo działają out of the box. Jedynie doskwiera mi szybkość, kursor aż pędzi po ekranie ale można się przyzwyczaić.
Kolejną zabawką jest stary monitor (już o nim pisałem), biurko nowe mam, więc wypadało go w końcu użyć. Ustawiłem jak potrzeba, podłączyłem i śmiga. Teraz tylko zebrać kasę na jakąś panoramę i można będzie go wymienić. Tymczasem będzie pomocny, na pewno.

Ps. Teraz wypadało by zmontować jakąś podstawkę na tośkę, kupować nic nie zamierzam więc trzeba ruszyć głową i coś stworzyć samemu 😉
Ps2. Na myszkę namówił mnie kynski, który to pierwszy ją wybrał i się pochwalił a ja nie wytrzymałem 🙂
Debian 64 bit + flash
Adobe zrezygnowało póki co z udostępniania flasha dla systemów 64 bitowych i tu pojawia się problem bo po aktualizacji paczki flashplugin-nonfree pozostajemy bez flasha. Rozwiązania mamy w zasadzie 3:
– używać wersji 32 bitowej
– przerobić np paczkę z fedory alienem
– nadal używać flasha 64 bit
Jeżeli chodzi o opcję pierwszą instalujemy:
aptitude install ia32-libs ia32-libs-libnss3 ia32-libs-libcurl3 libcurl3 nspluginwrapper flashplayer-mozilla
mając oczywiście w repozytoriach dodane debian-multimedia.org.
Skupiając się na trzeciej tutaj jest paczka: libflashplayer-10.0.45.2.linux-x86_64.so.tar.gz.
Oczywiście robicie to na własną odpowiedzialność, biuletyn adobe.
Bash completion
Po dzisiejszej aktualizacji bash zaczął mi wariować i wypisywać krzaki na wszystkich terminalach. Winowajcą okazał się bash-completion. Okazuje się że nie można mieć odkomentowanego wpisu:
if [ -f /etc/bash_completion ] && ! shopt -oq posix; then
. /etc/bash_completion
fi
w dwóch miejscach na raz (~/.bashrc i /etc/bash.bashrc).
Pozostaje jedynie w ~/.bashrc zakomentować owy wpis aby cieszyć się pełnym dopełnianiem globalnie 😉
"reorganizacja"
Gdy człowiek ma już sporo stylów na gnomelook a wprowadza drobne poprawki to ich ciągłe aktualizacje na stronie są kłopotliwe, trzeba się sporo naklikać (lenistwo w cenie). Postanowiłem więc stworzyć sobie takie jakby repozytorium z moim stylami. Jedynie przy większych zmianach będę musiał zmieniać opisy na gnomelook a przy mniejszych tylko podmienię plik.
W związku z brakiem dostępu do konfiguracji apache a co za tym idzie z brzydkim wyglądem listingu musiałem coś na szybko wykombinować i tutaj trafiłem na dosyć prosty skrypt który spełnia moje oczekiwania. Tak to teraz wygląda 😉
Powódź
Każdy wie, widział w tv, słyszał w radiu, doświadczył a ja do tej pory jedynie przyglądałem się z boku. Nie żeby mnie też zalało ale pech chciał, że cały zeszły tydzień byłem na Węgrzech i w piątek zaplanowałem powrót do Polski. Niczego nieświadomy (brak tv itp), nie zważając na deszcz (myślałem że nigdzie indziej nie pada) ruszyłem w trasę i od samych Węgier, przez Słowację aż po Polskę miałem problemy. A to droga zalana i trzeba szukać objazdu, a to zamknięta, rozwalona, zasypana, zalana. Katastrofa dosłownie, dodatkowo ogrom strat. Poprad koło którego jechałem, zniszczył wszystko, Muszyna to wyglądała tragicznie, reszta zresztą też. Szkoda tylko, że nie zrobiłem żadnych zdjęć ale jakoś nie przyszło mi to do głowy wtedy. Morał? Następnym razem upewnij się jaka jest pogoda na twojej trasie 😐
Gnome-bluetooth w sid
Nie wiem kto wpadł na pomysł aby paczkę gnome-user-share która to odpowiada za wysyłanie/odbieranie plików przez bluetooth w gnome umieścić jako “suggested”. Nieco się naszukałem zanim wpadłem na pomysł czego dokładnie mi brakuje aby móc właśnie wysyłać/odbierać pliki. Można by użyć bluemana albo obexa w terminalu ale jakoś przywiązany jestem do paczki wymienionej w temacie. Malutki minus dla debiana 😉
Debian + java
Dziwna ta java, niby działa ale już ma problemy z połączeniem z internetem. Jeżeli ktoś ma podobne problemy to wystarczy edytować /etc/sysctl.d/bindv6only.conf i zmienić:
net.ipv6.bindv6only=1
na
net.ipv6.bindv6only=0
😉
internet
Wspomniany miesiąc darmowego internetu dobiegł do końca. Przez owy czas udało mi się trochę potestować, ponarzekać no i wreszcie wysnuć wnioski. Zdecydowałem się na podpisanie umowy, na prędkość 2mbps (podczas tworzenia umowy wkradł się chochlik i mam zaznaczone 1mbps ale to można poprawić). A jak mi się z tego korzystało? Różnie, pingi dobre, ściąga się fajnie i szybko ale z działaniem już różnie bywa. A to burza i gubi sieć, a to czasem pingi skaczą do 5k itd. Jestem jednak niejako skazany na takie rozwiązanie więc będzie dobrze. Przynajmniej osoba z biura studiowała na tej samej uczelni co ja więc sobie pogadaliśmy 😉
Macgyver
Podpatrzony patent na uciekające kable z biurka, doskonałe i funkcjonalne zabezpieczenie 😉
