Zmian ciąg dalszy

Tak właśnie się stało. Wczoraj odświeżyłem całkowicie swój desktop. Porzuciłem styl nova na rzecz Murriny (czasem trzeba coś zmienić nawet jeśli było dobrze :)) a dokładniej styl Relax stworzony przez Uel’a, nowy zestaw ikon – nouveXT 2.2, nowa tapeta. Pozostawiłem tylko theme Emeralda bo żaden inny mi nie pasował.

Desktop
Desktop

Trochę z innej beczki teraz. Pisałem o zakładaniu konta no i co tu dużo mówić. Sporo osób poleca mbank i pewnie bym go wybrał gdyby nie to że do filii daleko, brak bankomatów itd…
Założyłem konto w PKO, będę miał kartę, niewysokie opłaty (ciągle je analizuje) no i możliwość obsługi przez internet. Zapowiada się dobrze 😉
A teraz spadam do Czech po raz kolejny, w interesach oczywiście 😉

Jako mała ciekawostkę podam iż popsuł mi się terminal z xfce 😛
no może nie popsuł ale po ostatnim czyli wczorajszym update strzałka w górę (która pokazywała historię komend) nie działa, nie wiem czemu ale nie tylko ja tak mam. Przerzucam się na xterma na razie 🙂

Deluge

Czytałem ostatnio wpis Phockous’a na temat Deluge. Z programami do ściągania torrentów miałem już do czynienia. Był azureus który jest kolosem bezużytecznym, i kilka innych które nie spełniały moich wymagań. Ostatecznie poszukiwania zakończyłem na rtorrencie, konsolowym programie który działał wspaniale, nadal jest wspaniały . Wracając do deluge, słyszałem o nim od jakiegoś czasu ale nie miałem ochoty go instalować, aż do przedwczoraj. Napotkałem jednak problem bo pliki na ftp.debian.org były pomotane więc instalacja przez apta nie powiodła się, kompilacja czy szukanie debów – leniwy jestem, naprawią to pomyślałem. Tak się właśnie stało, dzisiaj poszło gładko. Program dziła szybko co jest ogromnym plusem. No i to raczej na tyle bo to jedyna rzecz która jest mi potrzebna. Ocena 5/5 jak dla mnie, na jakiś czas zostaje na dysku 😉

Compiz-fusion

Długo się zastanawiałem czy instalować czy też nie. Dzisiaj padło stwierdzenie że tak! Odinstalowałem beryla, moim oczom ukazała się potężna lista pakietów do aktualizacji (heh) tak więc całość się opóźniła. Instalacja obyła się bez problemów. Pierwsze włączenie i błąd. 1 minuta z google powiedziała, że trzeba wyłączyć composite w xfce co uczyniłem odrazu. Zadziałało, ale co mnie zaskoczyło? Menu główne, strasznie sporo tam opcji i jakoś dziwnie porozrzucane. Po dłuższej chwili (a raczej bardzo długiej) doprowadziłem ustawienia do swoich potrzeb. Nie znalazłem tylko jednego bajeru. W berylu było menu w którym można było wpisywać własne atrybuty okien, menu, itp. Tutaj albo tego niema albo coś przeoczyłem (ktoś to widział?). Po godzinie zabawy muszę przyznać że działa szybko i stabilnie. Pluginy są ciekawe a niektóre nawet pomocne. Nie mogę się tylko przyzwyczaić do grupowania okien. Nie wiem o co w nim chodzi ;P Więcej opisze pewnie po dłuższych testach ale myślę że same pozytywy 😉

bijcie

Tak, bijcie mnie jeżeli zaniecham tego co sobie postanowiłem. Jako że już niedługo (a może długo) wyjadę na wakacje opalać się na plaży postanowiłem popracować nad sobą. Szkoda byłoby pokazywać piwny mięsień. Już czwarty dzień ćwiczę, wprawdzie efektów jeszcze nie widać ale powinienem się wyrobić 😛

Wakacje?

Dawno już nie pisałem nic na blogu a to dlatego że są wakacje, o ile można je tak nazwać. Zimno, deszcz pada, przez 2 tygodnie nie było ciepłej wody! Musiałem jeździć do babci żeby się umyć. Teraz przez kolejny tydzień niema wody od 8 do ~15 bo coś robią pod blokiem. Koparka napierdziela. Sąsiad nawala wiertarka od rana, psy szczekają od rana i wyspać się nie można. W pracy na szczęście mało roboty i się obijam, zacząłem nawet znowu pogrywać w diablo co zajmuje trochę czasu. Z drugiej strony brakuje jednak czasu na inne rzeczy. Miałem ćwiczyć dalej c++ ale kompletnie mi się nie chce. Kasy tez nie dużo wiec nie zawsze jest na piwo czy fajki (jezu ale drogo albo szukać lepszej roboty albo rzucić). Jedyne co mnie cieszy to prawdopodobnie jutrzejszy wyjazd do Czech. Zrobię jakieś zapasy i może wpadnę do znajomych na imprezę. No i jeszcze wyjazd do Grecji ale to dopiero pod koniec sierpnia więc chyba się nie doczekam. Brakuje weny do wszystkiego, nawet ładnego pulpitu nie potrafię skleić.
Kiedy to się zmieni?

Rekord Uptime'u

Pewnie mało osób wie ale od zawsze lubiłem testować stabilność systemu podczas jak najdłuższego działania. Zaczynałem jeszcze na windows xp który to jednak wysiadał po kilku bądź kilkunastu dniach (w zależności od tego co na nim robiłem). Tak więc odpuściłem sobie dopóki nie przesiadłem się całkowicie na linuksa. Jako że najdłużej gościło u mnie ubuntu tak więc również i z nim próbowałem ale jako dosyć przepakowana dystrybucja z gnome na pokładzie działała średnio. Owszem system mógł stać bardzo długo ale gnome po kilku dniach zamulało i potrzebny był reset x’ów. Można by powiedzieć że to nic takiego ale jak dla mnie to takie małe oszustwo 😉 Sprawa zmieniła się diametralnie kiedy to przesiadłem się na debiana i xfce czyli maksymalnie odchudzona wersja (pomijając kompilacje programów czy jądra bo dla mnie to strata czasu przy minimalnym wzroście funkcjonalności). Gdyby nie ostatnie burze na śląsku to pewnie dalej biłbym swój malutki rekord, bo aż 25 dni na windows i 51 na ubuntu. Wydawać się może iż to mało ale jak dla mnie sporo. Miałem akurat 21 dni ale wszystko poszło razem z kilkukrotnym wyłączeniem prądu. Nie poddam się jednak i spróbuję znowu kiedy to pogoda się ustabilizuje 😉
A teraz idę się szykować na grilla 😉

Giertych

Oglądając dzisiaj Telexpress natrafiłem na nową interesującą a raczej intrygującą nowinkę wprost z Ministerstwa Edukacji Narodowej (zapewne od Pana G.). Czyżby nadchodziła chwila jakże przerażająca dla młodych ludzi? Koniec klas damsko – męskich? Wizja przerażająca, wprawdzie szkołę mam już za sobą ale z tych lat mam wiele jakże przyjemnych wspomnień. Pewnie niejeden z nas takowe posiada. Jak można próbować odebrać coś takiego? Patrząc jednak z drugiej strony dziwny jest też fakt że o ile się nie mylę LPR prowadzi politykę prorodzinną a podchodząc do tematu dosyć skrajnie stworzone zostaną klasy homoseksualne. Jak to mawia a zazwyczaj pisze mój znajomy, G. “shame on you”.