Wind, EeePc, itp

W ostatnim czasie miałem okazję dotknąć, obejrzeć, pobawić się w/w modelami. Naprawdę ciekawy bajer, w sam raz do zabawy na zajęciach ale nie wiem czy jest sens wydawać tyle pieniędzy. Równie dobrze mogę to zrobić na palmie albo zabrać swojego lapka, nieco większego ale nie kolosa. Ma ktoś z was takie małe cudo? 😉

Icewind Dale

Narzekałem wczoraj na IWD, ale tak jak wspominałem dzisiaj próbowałem jeszcze raz. Nic nie pomagało aż tu wpadłem na pomysł aby uruchomić grę nie z katalogu/skrótu a z płyty dvd (Autorun). O dziwo wszystko działa. Dlaczego na to nie wpadłem wcześniej? Nie wiem ale trochę mnie to zdenerwowało :s
Pozostaje jeszcze kiepska wydajność ale myślę, że powyłączanie pewnych opcji coś naprawi 😐
Aktualizacja:
Udało się, gra już nie zwalnia ale muszę grać w najniższej rozdzielczości. Nie wygląda to może pięknie ale działa płynnie a skoro w BG1 wytrzymałem z taka grafika to w IWD pewnie też 🙂

Życie życie

Taki sobie wpis informacyjny. Zacznę od początku, zaliczyłem sesję. Indeks oddany i to już dawno temu dlatego też rzuciłem się na gry (sagi bg, iwd). Pograłem trochę w Baldurs Gate I, wspominało się stare czasy ale granie przez wine naprawdę tworzy masę problemów. Często się wywalała nie mówiąc już o problemach z włączeniem Icewind Dale – nie rozwiązane (chyba że ktoś mnie oświeci) i chyba już dam sobie spokój, czas na inne zaniedbane rzeczy. Być może jeśli pogoda dopisze pojadę kolejny raz na narty. Mam też zaległości w książkach no i zapewne wkrótce trzeba się będzie czegoś pouczyć. Muszę się też rozglądać za robotą, popracować nad palmtopem (nowy soft nie wgrany do tej pory) i jeszcze pewnie wiele innych rzeczy o których nie mogę sobie w tym momencie przypomnieć 😉

Narty 2009

Nie wspominałem jeszcze na blogu o jednej z moich pasji – nartach (akurat miałem 3 letnią przerwę). Właśnie wróciłem z Zakopanego, byłem wypróbować nowy sprzęt który zakupiłem w zeszłym tygodniu. Odwiedziłem Białkę – 2 dni jazdy i Harendę – 1 dzień. Było całkiem miło, trochę człowiek pozapominał ale pamięć szybko wróciła 🙂 Można było jedynie narzekać na dojazd, mimo iż do Krakowa jechałem płatną autostradą nie ominęły mnie korki. Przejechanie 200 km trwało aż 5 godzin 🙁 Fotki zapodam jutro bo muszę dorwać aparat we własne ręce.
Ps. Na Harendzie jeździłem tylko dlatego, że jutro czy pojutrze mają tam być jakieś zawody w slalomie, chciałem sprawdzić trasę i muszę przyznać że jest stromo 😉

Sagi Baldurs Gate i Icewind Dale

Dwa lata temu Paool opisał swoje wrażenia z w/w wydań. Nie będę opisywał wszystkiego ponownie bo nie dla wyglądu menu czy pudełka zakupiłem te dwie pozycje. Ale zacznę od początku. Od dłuższego czasu miałem ogromną ochotę kolejny raz zagrać w te gry, miałem nawet płytki w domu ale jak się okazało były zbyt porysowane. Kilka razy myślałem nawet o zakupie przez internet ale czekanie na przesyłkę do mnie nie przemawiało. Dopiero wczoraj coś mnie tchnęło i pojechałem samochodem do Czeladzi, do Media Markta i udało się. Zakupy zrobione, 50 zł za gry + koszty przejazdu – warto było 🙂
Zamierzam przejść wszystkie części, zaczynam (w sumie już zacząłem) od BG1.