żegnaj palenie

To już chyba moja któraś tam próba rzucania palenia po 8 czy 9 latach nałogu. Tym razem poszedłem do sprawy bardziej profesjonalnie, udałem się do lekarza na rozmowę, zdobyłem lek na receptę, nabrałem zapału i start. Od piątku jestem na “terapii” odwykowej 🙂

Długo się do tego zbierałem po ostatniej porażce, ale kiedyś do tego musiało dojść a okazja trafiła się ciekawa. Wyjazd na którym to zaplanowałem już nie palenie. Dobrze, że trafiła się osoba która poradziła mi wizytę u lekarza i konkretny specyfik. Nieco sceptycznie nastawiony (przecież to co reklamują w tv to jakiś drogi pic na wodę) wybrałem się jednak, załatwiłem receptę i wykupiłem tabletki. Studiując receptę i planując całe 2 tygodnie “leczenia” dopaliłem ostatnia paczkę fajek i w piątek zacząłem kurację.

Sprawa wg zaleceń lekarza polega na zażywaniu tabletek 6 razy dziennie, przy czym ograniczamy palenie (nie ma się co rzucać na głęboką wodę :)). Następnie zmniejszamy ilość papierosów aż do całkowitego odrzucenia, wraz ze zmniejszaniem ilości połykanych tabletek. U mnie wyglądało to tak: w 1 dniu 9 papierosów, ciężko było bo przyzwyczajenie robi swoje, szczególnie przy wieczornym piwku, w dniu 2 już o niebo lepiej, tylko 4 papierosy, w dniu 3 (dzisiaj) tylko 1 papieros. Na jutro planuję już całkowite odrzucenie, i stopniowo będę zmniejszał ilość przyjmowanych tabletek.

Tak więc trzymajcie kciuki abym wytrzymał, a gdybym kogoś kiedykolwiek poprosił o papierosa to proszę walić w twarz na opamiętanie 🙂

CyanogenMod 7 i LG gt540

CM

Od 17 lutego testuję u siebie CyanogenMod w wersji 7. Po tak długim czasie mogę go spokojnie polecić każdemu użytkownikowi w/w modelu telefonu o ile poświęci kilka rzeczy. Dodatkowo wczoraj wyszła kolejna wersja, oznaczona numerem 1.5 z ciekawymi nowościami ale o tym niżej.

Zacznijmy jednak od początku, SwiftDroida (bo taką nazwę nosi nazwę) używałem od wersji 1.3, która to funkcjonalnością była zrównana z ostatnim wydaniem CM 6 dla gt540. Już wtedy można było w pełni korzystać z telefonu, z drobnymi błędami i kilkoma nie działającymi funkcjami ale w miarę stabilnie. Wersja 1.4 wniosła kilka drobnych poprawek ale dopiero wersja 1.5 ukazała co społeczność potrafi. W końcu doczekaliśmy się  działającego radia fm :). Sam przed chwilą sprawdziłem, działa.

Continue reading “CyanogenMod 7 i LG gt540”

Wieści o swifcie i androidzie

CM

Narzekałem ostatnio na mały zastój nad rozwojem alternatywnego oprogramowania na lg swifta. Sprawa w przeciągu kilku dni odmieniła się diametralnie.

Całkiem niedawno pojawiła się kolejna wersja OpenSwifta (mod Cyanogen Moda), oznaczona numerem 4.5 – nieco odchudzona od poprzedniej, nieco stabilniejsza (odczucie własne). Nie obyło się jednak bez wpadek, jak np. rosyjski język, czy problemy z rootem. Do tego kolejna przerobiona wersja kernela .29.  Mimo niedoróbek nie pozostaje nic innego jak tylko się cieszyć, że prace trwają i to nie byle jakie.

Z tego co zaobserwowałem na chwilę obecną to są prowadzone prace nad dwoma wersjami androida 2.3 – wersja standardowa przez Węgra, cyanogenmod 7 przez Rosjanina. Można już pobrać pierwszą wersję standardowego 2.3 (oczywiście większość nie działa, trzeba się z tym liczyć :)) ale kolejne wieści są podawane na bieżąco więc należy czekać. Dodatkowym bonusem są prace nad kernelem z nr .35 ale tutaj już nie oczekiwałbym cudów chyba, że komuś uda się wydobyć kod niektórych sterowników, niestety w przypadku wersji .29 są one podawane w formie binarnej co nieco komplikuje sprawę.

Koniec CyanogenMod'a dla swifta?

CM
CM

O CyanogenModzie pisałem już w tym miesiącu. Jak się jednak okazuje chyba nie dane mi będzie dłuższe spotkanie. Dlaczego? Niestety główna i w zasadzie jedyna odpowiedzialna osoba za portowanie ogłosiła odejście od projektu, kilka osób dodawało swoje poprawki ale nie była to jednak pełna współpraca.

Co z tego wynika? Ano, że w pełni sprawnego androida w wersji 2.2 swift może się nigdy nie doczekać. LG utrzymuje póki co swoją śpiewkę że owy model nie spełnia wymagań sprzętowych dla w/w wersji. Chociaż tu się może sytuacja zmienić.

A co dalej z OpenSwiftem (bo tak nazywa się wersja CM dla swifta)? Na razie nic interesującego, ktoś tam zapowiedział że dokończy pracę z 2.2, ktoś inny wspomina o pracach na 2.3. Jednak na wyniki i efekty trzeba będzie poczekać, oby nie były to niespełnione obietnice bo aż szkoda wracać do wersji 2.1 androida 🙂

Kalendarz ubuntu

Kolejna po robocie papierowa przyjemność. Tym razem jest to kalendarz Ubuntu przygotowany przez hiszpanów – wersja oryginalna.

Na szybko przerobiłem owy kalendarz na wersję polską, do pobrania tutaj.

Sposób wykonania chyba będzie jasny, drukujemy na jakimś twardszym papierze, wycinamy, zaginamy i sklejamy ładnie.

Całość prezentuje się jak poniżej na zdjęciach 🙂

CyanogenMod w gt540

CyanogenMod
CM

Co to CyanogenMod to chyba pisać nie muszę, a proces jego portowania na LG obserwowałem w zasadzie od dnia zakupu telefonu. Z początku było biednie, sporo rzeczy nie działało ale praca szła do przodu i właśnie wczoraj zdecydowałem się na wypróbowanie. Dlaczego teraz? Głównie dlatego że już większość działa, a przynajmniej to co używam na co dzień. A co tak naprawdę nie działa? Radio FM, kręcenie filmów w H264 i MP4, kodeki DivX i Xvid (działa tylko sprzętowe odtwarzanie w niektórych odtwarzaczach), nie działają wszelkiej maści słuchawki Bluetooth.

Cała reszta powinna działać bez problemu, a jak ja to widzę po 1 dniu? Ogólnie jestem zadowolony mimo iż faktycznie działa nieco wolniej od 2.1 (z tego co się doczytałem spowodowane jest to przez sterowniki aczkolwiek mają być poprawione w bliżej nieokreślonym terminie).

Wersja ta jest też (jak dla mnie) nieco przepakowana programami od google. Wszystkie mapy, gmaile, itd są na dzień dobry a przecież każdy we własnym zakresie mógłby je sobie doinstalować gdyby chciał 🙂

Apps2sd nie jest już potrzebne, można przenosić programy na partycję fat aczkolwiek z ostrożnością bo nie wszystko wypada przenosić (co nam tam w autostarcie np siedzi).

Dla poprawy wydajności pokusiłem się o zmiany taktowania procesora, posłużyłem się programem setCPU i jak na razie stwierdziłem że powyżej 806MHz telefon resetuje się, poniżej póki co działa stabilnie. Jest to oczywiście sprawa do przetestowania dla każdego modelu u niektórych działa stabilnie przy większych a u niektórych już nie. Sam z czasem dobiorę odpowiednią wartość. Dodatkowo ustawiłem profil o niskim taktowaniu gdy ekran jest zgaszony co by nieco baterii zaoszczędzić 🙂

Continue reading “CyanogenMod w gt540”

Podsumowanie 2010

Dosyć popularny temat na początku roku więc i ja pozwolę sobie opisać kilka rzeczy które udało mi się zrobić, nie udało i co zaplanowałem na rok 2011.

Zacznę od spraw około technicznych, udało mi się zrobić kilka stylów gtk, mniej niż rok temu ale zawsze coś.

Podjąłem kolejna próbę stworzenia motywu do wordpressa (działający obecnie) ale po pewnym czasie kompletnie o nim zapomniałem i jest jak jest.

Miałem również nie lada dylemat z dostawcą internetu, kochana TP olała mnie konkretnie przez co wylądowałem na rok z szajsowym internetem radiowym. W planie mam jednak powrót do tp w okolicach marca/kwietnia (teraz już spełniam ich wygórowane “warunki”).

Po kolejnym krótkim romansie z ubuntu ponownie powróciłem do debiana, oby tym razem na stałe.

Porzuciłem zapomniany windows mobile na rzecz pieknego androida 😉

Jeżeli chodzi natomiast o sprawy życiowe to przeprowadziłem się do własnego domu. To dosyć ciekawa rzecz bo przez prawie 24 lata mieszkałem w bloku i nagle pojawiło się sporo obowiązków jak i przyjemności. Sprawa pewnie rozwinie się dalej w tym roku ale myślę, że pozytywnie i nie będę narzekał.

Udało mi się podszlifować jazdę na nartach, niestety jeszcze nie w tą zimę (sic, trzeba to poprawić!).

Zaliczyłem kilka wyjazdów gdzie mogłem odpocząć od wszystkiego i zwiedzić co nieco.

Przebrnąłem przez kolejny semestr nauki, zdobyłem sporo niepotrzebnej i potrzebnej wiedzy z czego się cieszę niezmiernie 😉

Jeżeli chodzi o plany to raczej niewielkie: porzucić/ograniczyć kilka nałogów, poprawić dopływ gotówki (:-)), zaliczyć kolejny semestr, dalej brnąć w to co lubię.

Pewnie mógłbym tu dopisać jeszcze więcej ale nie uwieczniłem tego na blogu więc w danej chwili nie pamiętam, a późniejsze dopisywanie nie ma sensu 🙂

Robot ubuntu

Z serii zrób to sam, czyli jak zrobić własnoręcznie robota ubuntu gdy nam się nudzi.

Potrzebny będzie jeden z dostępnych szkiców, nożyczki, nożyk, jakiś twardy papier, klej, trochę wolnego czasu. Ja wybrałem tekturę, czyli ostatnią kartkę z bloku, kleju nie miałem ale całość się trzyma mocno więc nie będzie wymagany. Dalej chyba nie muszę pisać, wycinamy, zaginamy i składamy aby uzyskać robocika.

Przydałby się też jakiś szkic w wersji dla debiana 😉