Ubuntu – pierwsze wrażenie

Pełno już opisów o nowej wersji Ubuntu, ja pokuszę się jednak o napisanie swoich spostrzeżeń. Nie będę opisywał wszystkiego po kolei, ot to co mnie mile bądź niemile zaskoczyło:
Plusy:

  1. Plugin do minimalizowania Rhythmboxa (tego mi brakowało :)).
  2. Szybsze uruchamianie systemu.
  3. Plugin last.fm do Rhythmboxa.

Minusy:

  1. Networkmanager po resecie komputera usilnie łączy mnie z siecią bezprzewodową mimo iż mam podpięty kabel i miałem wyłączoną obsługę wifi.
  2. Ikonka Bluetooth – mimo iż wyłączyłem pokazywanie jej to po resecie nadal ją widać.
  3. Skrót do pokazywania informacji o baterii nie działa.

To tak w skrócie, po 1 godzinie użytkowania. Gdy znajdę czas zapewne postaram się rozwiązać problemy, być może napotkam też kolejne albo miłe niespodzianki 🙂