Baldurs Gate Enhanced Edition

Totalna żenada, od razu z grubej rury ale ten twór nie powinien wyjść nigdy na światło dzienne.

Baldurs Gate choć jest grą starą ale wręcz doskonałą, klasyka, nic dodać nic ująć. Gdy kilka miesięcy temu dowiedziałem się o projekcie „EE” miałem spore oczekiwania niestety wyszło jak wyszło. Nabijanie ludzi na kasę, 20 dolarów za coś co nie oferuje nic więcej poza przygodą, kilkoma npc i paroma poprawkami to się w ogóle nie opłaca. Już lepiej za kilka groszy kupić bg 1 + 2 z dodatkami i cieszyć się prawdziwą grą która działa (w EE oczywiście brak wsparcia dla kart intela, chociaż da się grę na wine uruchomić). Wersje na tablety? Nie wiem jak tam w ios ale na androidzie już dawno temu można było (chociaż jak to jest z grywalnością to nie wiem bo nie mam tabletu i nie próbowałem osobiście) aczkolwiek uważam, że to się kompletnie nie opłaca. Tłumaczenie w zasadzie tworzone przez wolontariuszy, wymuszone i z problemami.

Kolejny raz odgrzanie starego smacznego kotleta zakończyło się twardym kołkiem, nie do strawienia. Żenada, szkoda czasu i pieniędzy, zmarnowanych oczekiwań. Współczuję tym co zapłacili, ja tam sobie jak mnie najdzie ochota na serię BG, IWD czy Tormenta to sobie odpalę normalne, stare ale jare wersje przy których można w spokoju marnować życie 🙂

NeverwinterNights, wine, blackscreen

Kilka osób pewnie się oburzy dlaczego instalować NWN na wine skoro można natywnie ale tak było mi szybciej a na płynności nic nie straciłem.

Problem pojawia się dopiero po włączeniu gry, dokładniej po załadowaniu gdzie powinno się pojawić menu a widać tylko czarny ekran. Można bawić się z winetricks aby zmienić DirectDrawRenderer ale skoro potrzebuję tylko tę opcję zmieniać to jedna komenda załatwia wszystko:

echo -e "[HKEY_CURRENT_USER\Software\Wine\Direct3D]n"DirectDrawRenderer"="gdi"" | wine regedit -

Humble Indie bundle – Torchlight

TorchlightO grach raczej rzadko wspominam (bo grywam już raczej od święta w starocia), tym bardziej o płatnych tytułach.

Rzuciła mi się jednak w oczy 6 edycja Humble Indie Bundle gdyż zauważyłem nazwę Torchlight a przy okazji sporo osób pisało o premierze Torchlight 2. Po szybkim przeglądzie internetu (jako, że na prawdę przez ostatnie lata nie interesowały mnie płatne gry) stwierdziłem, że to przecież trochę inne Diablo.

Fanem serii Diablo byłem od pierwszej części, niestety sprzęt nie pozwala mi na grę w najnowszą trzecią część więc czemu by nie stracić kilku godzin na Torchlighta (bo na 2 część pewnie też komputer za słaby :)). Szybki zakup poprzez Google Wallet (dobrze, że założyłem niedawno kartę wirtualna od BZWBK) i jazda.

Giera rewelacyjna nie jest, ot hack’n’slash ale przynajmniej jako tako działa na leciwym sprzęcie. Jest kilka przekłamań graficznych no i sensowną płynność mam tylko na netbook mode (fajna opcja swoją drogą) ale można pograć. Jak ktoś lubi takie gierki to za 6 dolców można mieć Torchlighta i 5 innych gierek (platformówki głównie). Czytaj dalej Humble Indie bundle – Torchlight

Regnum Online – lżejsze ustawienia

Ku pamięci, ostatnio w Regnum Online wprowadzono spore zmiany odnośnie grafiki i „płynna” gra na moim sprzęcie (karta intela) stała się wręcz niemożliwa. Tymczasowym rozwiązaniem jest zastosowanie takich ustawień w pliku game.cfg:

vg_max_current_shader_model = 0
vg_object_body_distance_lod_1 = 0.000000
vg_object_body_distance_lod_2 = 0.000000
vg_object_body_distance_lod_3 = 0.000000
vg_object_body_distance_lod_4 = 0.000000

Oczywiście wiem, że nie mogę zbyt wiele wymagać od gry która się rozwija w połączeniu ze sprzętem który do gier nie był stworzony i ma już swoje lata. Powoli zbliża się czas wymiany sprzętu, może uda się to zrobić na przełomie 2012/2013 roku.

Nieoficjalny klient Runescape

Jako zagorzały fan wszelkiej maści gier RPG, MMORPG nie mogłem przeoczyć informacji o nieoficjalnym kliencie Runescape dla Linuxa.

Debiano podobne systemy mogą wykorzystać paczki stworzone dla Ubuntu, do pobrania tutaj. Instalacja na innych systemach jest opisana tutaj.

Całość właśnie przetestowałem i wygląda na to, że wszystko działa, można grać bez włączonej przeglądarki (mnie to zawsze utrudniało). Tak więc polecam jeżeli ktoś nie grał jeszcze w Runescape 🙂

Regnum Online

Regnum Online przewijało się już na blogu kilkukrotnie, począwszy od 2007 roku kiedy gra była w fazie bety. W ostatnim czasie wiele się stało i zmieniło więc chciałbym, jeżeli ktoś nie wie co to przybliżyć nieco temat i zachęcić do gry.

Regnum Online to darmowa (z opcją zakupu premium przedmiotów) gra mmorpg a raczej Realm vs Realm. Bo głównie chodzi tutaj o walkę pomiędzy trzema królestwami, Syrtis, Alsius i Ignis. Gra oferuje dla każdej z nacji osobny realm gdzie można wykonywać zadania i w spokoju nabijać doświadczenie (od pewnego czasu maksymalnie 60 lvl) oraz wspólną część gdzie każdy realm ma swoje budowle (forty, zamki) i gdzie toczą się właśnie walki pomiędzy użytkownikami.

W ostatnich miesiącach po za ciągłymi poprawkami gameplayu, zwiększeniem maksymalnego lvl połączone zostały serwery ogólnonarodowy z amerykańskim. Dzięki temu jest więcej graczy online.

Gra oferuje przyzwoitą grafikę co widać na screenach poniżej (maksymalne detale) ale do tego trzeba mieć mocny sprzęt. Nic nie przeszkadza jednak w grze na niższych detalach i słabszych sprzętach (jak np ja, 2gb ramu i wbudowana karta intela :)).

Tak więc polecam kolejny raz bo sporo polaków gra ale nigdy za dużo. Każda z nacji ma przynajmniej jeden polski klan gdzie można miło zmarnować trochę życia 🙂

Poniżej świeży polski trailer przygotowany przez graczy oraz screeny dla zachęty. Czytaj dalej Regnum Online