Zachęcony wpisem na blogu Avalana o wtyczce Performancing postanowiłem samemu sprawdzić jak to “coś” działa. Właśnie piszę z tego cudeńka. Na pierwszy rzut oka wszystko jest ładnie, nie trzeba się logować. Zainstalowanie i ustawienie to też nie problem. Sporo opcji do wyboru i co jest ważne nie są rozsypane. Wszystko widać od razu więc nie trzeba nic szukać. Myślę, że wtyczka zostanie u mnie na dłużej i będę z niej korzystał cały czas. Szkoda tylko że nie ustawia kategorii w kolejności i trzeba z pamięci ustawiać jeśli ma się ich kilka, ale można się przyzwyczaić :)
6 Comments »
RSS feed for comments on this post. TrackBack URL

Osobiście preferuję na Windows oddzielną aplikację – BlogDesk.
Comment by liviopl — January 30, 2007 @ 12:38 pm
Mnie się naprawdę podoba ten plugin. FF jest włączone prawie cały czas na moim komputerze z otwartymi kilkunastoma tabami więc oszczędzam czas nie otwierając kolejnego. Jeden klik i mogę pisać :) Ale większa opinia wyjdzie w praniu :)
Comment by Pakos — January 30, 2007 @ 1:23 pm
I bardzo miło :P Ja używam Performance dość często ;)
Comment by avalan — January 30, 2007 @ 3:34 pm
Puki nie pojawi się nic lepszego to pewnie też będę często używał :P
Comment by Pakos — January 30, 2007 @ 7:32 pm
Na Linuksa masz jeszcze Drivela :P .
Comment by liviopl — January 31, 2007 @ 5:44 pm
Nie znam więc będę musiał sprawdzić co to ;)
Comment by Pakos — February 1, 2007 @ 11:34 am