Jadę sobie właśnie autem ze sklepu i na skrzyżowaniu zatrzymała mnie policja. Jechałem bez pasów ale najśmieszniejsze jest to, że zbadali mnie alkomatem…
Gdy zapytałem ich o numery legitymacji chcieli mnie ukarać mandatem, na szczęście znajomość komendanta pomogła i odstąpili…
Idę spać bo to się w głowie nie mieści :P
:D
tu się niema co śmiać :P
Może i nie :P
Nie może tylko napewno :D
Nudzą się. ;)