Pakos
Linux, debian, ubuntu, gtk themes, gnome

Czechy, narty, weekend

February 21, 2010, Tags: , by Pakos.

Właśnie wróciłem, chyba z ostatniego wypadu na narty (zima się kończy :() w tym roku. Krótko bo tylko dwa noclegi ale na rozluźnienie w sam raz.
Wyjechaliśmy około 16, w piątek. Większych korków poza Pszczyną nie było. Na miejscu byliśmy koło 21 więc zdążyliśmy zjeść kolację. Rano po śniadaniu okazało się, że stok który polecił znajomy był zamknięty (z powodu małej ilości śniegu) ale miły miejscowy pan powiedział nam gdzie mamy jechać. Sześć kilometrów dalej był działający wyciąg, może nie alpejskie stoki ale dobrze naśnieżony więc dało się pojeździć. Ludzi było niewiele, kolejek do wyciągu brak. Jedynie mógłbym narzekać na padający deszcz/śnieg (ciężko powiedzieć co to było :P) ale na szczęście trwało to tylko z godzinkę. Potem standardowo kolacja z czeskim piwem i oglądanie skoków (trzeba było zobaczyć Małysza :)). Dzisiaj natomiast zawiodłem się, chciałem jeszcze z 2 godzinki przed wyjazdem pojeździć ale było tyle ludzi i tak ogromne kolejki że zrezygnowałem. Stąd też tak wczesny powrót. Na następny rok muszę sobie zaplanować dłuższe wypady, przynajmniej jeden tygodniowy, najlepiej za granicą – marzą mi się alpejskie stoki na których ostatni raz jeździłem z 5 lat temu :|
Zdjęcia wrzucę innym razem, niestety zapomniałem zabrać aparat :)

Pokój – dylemat

February 3, 2010, Tags: , , by Pakos.

Przeprowadzka coraz bliżej, pora zdecydować się na wygląd pomieszczenia w którym jeszcze trochę czasu spędzę. Zacznijmy od podstaw, kolor ścian. Od wielu lat żyję w niebieskim pokoju, już tego powtórzyć nie mogę. Zastanawiam się nad żółtym albo pomarańczowym, oczywiście nie rażące w oczy odcienie. Czas leci a ja nie jestem pewny.
Jeśli chodzi o resztę to część mebli już mam (szafa, komoda, łóżko) a część muszę dokupić (biurko, szafka pod tv, może nowe łóżko?). W zasadzie latają mi po głowie dwa modele ustawienie wszystkiego. Wymiarów nie podaję, rysunek odręczny ale mniej więcej tak by to wyglądało z przestrzenią.
Wersja pierwsza:

Wersja 1


Jak widać nic skomplikowanego, wystarczy tylko dokupić jakieś narożne biurko, wypasiony fotel i szafeczkę pod tv. Gwiazdka (*) oznacza możliwość postawienia szafy jak na rys. 2.
Wersja druga:

Wersja 2


Tutaj gwiazdka (*) również oznacza możliwość przestawienia szafy na tą samą ścianę jak w rys. 1. Biurko i wypasiony fotel bez zmian, jedynie zastanawiam się nad zakupieniem nowego łóżka. A dokładniej coś na czym można usiąść (np do oglądania tv), poza spaniem. Problem w tym, że wtedy musiałbym kupić jakieś rozkładane cudo, sofa czy tam kanapa (jak zwał tak zwał) ale w życiu na czymś takim nie spałem i nie wiem czy to wygodne i warte zachodu (wydatku)? Jakieś pomysły? :)

Rok 2010

January 6, 2010, Tags: , by Pakos.

Jako, że już od 6 dni mamy nowy 2010 rok wypadało by opisać co ważnego wydarzyło się w minionym roku i jakie mam plany na teraźniejszy. Postanowień pozwolę sobie nie pisać bo takowych nie posiadam.
Zacznijmy od roku 2009: zaczęła się budowa domu który w zasadzie jest już na ukończeniu i jeśli dobrze pójdzie to swoje urodziny spędzę już w nowym miejscu. Udało mi się zaliczyć kolejny semestr bez żadnych wpadek. Miałem kilka ciekawych wypadów wakacyjnych i zimowych. To w zasadzie tyle, oczywiście z rzeczy ważniejszych niż zabawa z linuxem czy tam stylami gtk bo o tym chyba niema sensu wspominać. Nie miałem też wyznaczonych żadnych większych planów więc można powiedzieć, że rok się udał. Jak to będzie w obecnym 2010? Mniemam że coraz ciężej. Zbliża się sesja czyli egzaminy i kolokwia. Nic szczególnie trudnego jeśli chodzi o przedmioty, gorzej jeśli rozpatrzyć opinię o jednym z profesorów z którym będę miał jeden z egzaminów. Podobno ciężki z niego przypadek więc nie pozostaje mi nic innego jak poświęcić więcej czasu na naukę i liczyć na szczęście. Oby się udało teraz i w sesji letniej. Kolejnym, jednym z ważniejszych planów jest poszukanie pracy. Wypadało by wreszcie dorwać jakąś fuchę po fachu, nabrać doświadczenia, zarobić itd. Tutaj jednak pojawia się problem, a nawet kilka. Zacznijmy od początku, od pewnego czasu przeglądałem różne oferty i muszę stwierdzić, że w większości przypadków wymagana jest już praktyka/doświadczenie zawodowe (min. rok). Druga sprawa to miejsce, mieszkam w małym mieście więc o pracy tutaj mogę zapomnieć. Wyprowadzić się do innego województwa też nie mogę (muszę zakończyć szkołę) więc pozostają dojazdy albo przynajmniej wynajęcie jakiejś kawalerki w większym mieście. Z wynajęciem to raczej nierealne bo pewnie drogo i nie sądzę abym z początkową pensją mógł sobie pozwolić na opłacenie wszystkiego. Z dojazdami też jest problem. Oferty pojawiają się ale w dużych miastach ale dalej niż godzinę w jedną stronę nie mogę poświęcić na dojazd pociągiem (bo w dwie strony to już 2h + czekanie na pociąg). Tak więc opcja z dojazdami na początek wydaje się najbardziej realna i rozsądna, postaram się wyszukać coś dla siebie z masy ofert. I to w zasadzie tyle jeśli chodzi o plany, z tych ważnych przynajmniej. Bo wiadomo że chciałbym jeszcze pojeździć na nartach czy tam kupić auto (mało realne :p), itd.
Oby wszystko się udało abym mógł w 2011 roku napisać, że plan został zaliczony :)

Admin | Top
CC-BY, 2006-2010 Rafał Olejnik.
Powered by WordPress and Minimaliste.