Turpial świruje

Przerzuciłem się swego czasu z Turpiala na rzecz Hotot’a. Było miło ale jakoś zaczął mi bardziej przeszkadzać niż ułatwiać tweetowanie. Wróciłem więc do Turpiala ale on też zaczyna świrować, co kilka dni gubi autoryzację z twitterem i wywala komunikatem „invalid credentials”. Nie pozostaje nic innego jak wywalenie wszystkich plików i ponowna autoryzacja. Wkurzające…

Hotot

Kolejna zmiana, tym razem wyleciał Turpial a do gry wchodzi Hotot. Turpial oczywiście niczym strasznym nie zawinił, działał bardzo dobrze jednak jego wygląd odstrasza, przynajmniej mnie (wspominałem już chyba o tym). Jeżeli dopracują w przyszłości ten aspekt to rozważę powrót. Wracając do Hotot, program we wczesnej fazie rozwoju, alfa ale całkiem funkcjonalna. Dosyć intuicyjny wygląd, […]

Turpial

Trochę czasu zajęło mi znalezienie i wybranie odpowiedniego programu dla twittera. Przekopanie google, odrzucenie nieaktualizowanych projektów, brzydkich, niedziałających, itp. Na polu walki został owy Turpial i Gwibber. Kombajn gwibber choć ciekawy (obsługuje sporo, twittera, fb, itd) okazał się strzałem w pudło. Pomijając fakt, że chyba przez miesiąc albo dwa wersja w repo nie nadawała się […]