Tak się dzisiaj zastanawiałem dlaczego do tej pory nie ustawiłem sobie żadnej opcji sterowania komputerem z telefonu? Chyba z braku czasu którego akurat teraz mam pod dostatkiem. Poczytałem i wybór padł na ssh, toż to pełna kontrola a nie jakiś wycinek przez bluetooth itp. Sprawa w zasadzie prosta, wystarczy zainstalować serwer ssh na komputerze, zainstalować putty/midpss na telefonach i jazda.
aptitude install openssh-server
Kto potrzebuje może się pokusić o ustawienie innego portu (ja jestem ukryty za głównym serwerem i routerem więc nie mam takiej potrzeby) w
/etc/ssh/ssh_config
tudzież innych ustawień.
Wszystko co oferuje konsola jest teraz w moim zasięgu, jedynie obsługa Rhythmboxa przez rhythmbox-client szwankuje ale to rozpracuję jak najszybciej.
http://www.pocketputty.net/ – putty dla Windows Mobile.
http://www.xk72.com/midpssh/ – kolejny klient ssh, tutaj lista obsługiwanych urządzeń.
Nie jest to żadne epokowe odkrycie a przymiarka do zbudowania własnego domowego serwera który to już nie długo będzie oficjalnie w pełni sprawny i gotowy do użytku zewnętrznego :)
Pochwaliłem się już w miniblogu o zakupie owego telefonu. Po jednym dniu użytkowania mogę zdać krótką relację.
Zacznę od opisu zakupu. Otóż telefon kosztował mnie aż 1.22 zł z vatem. Miałem chrapkę na N95 8 Gb ale przy tym abonamencie kosztowało by mnie to aż 400 zł co uważałem za stratę pieniędzy. Wygląd telefonu nie powala. Jest dosyć spory (dotychczasowo używałem małych i zgrabnych) ale wielkość wyświetlacza rekompensuje ten mankament do którego pewnie prędzej czy później się przyzwyczaję. Klawiatura jest malutka ale mimo to prosta w użyciu. Celnie trafiam w przyciski. A wygląda on tak:
W zestawie są jeszcze słuchawki z których nie miałem jeszcze okazji skorzystać (brak muzyki a radia nie będę włączał).
W środku? Symbian. Pierwszy raz spotykam się z tym systemem. Z początku byłem trochę zagubiony. Standardowo jest tam kilka aplikacji mniej czy bardziej przydatnych ale nie zdążyłem wszystkich przetestować. Zauważyłem póki co brak blokady klawiatury (chyba że ślepy jestem) oraz budzika (tak, nie mam innego w domu) ale po krótkim googlowaniu odnalazłem stosowne aplikacje. Pozostaje mi je tylko zainstalować.
Obsługa wydaje się prosta, potrzeba tylko trochę czasu na przystosowanie się i znalezienie potrzebnych aplikacji.
Brakuje mi tylko karty pamięci która będę musiał dokupić. Wtedy zapewne napiszę coś więcej. Tak więc obecnie jestem zaskoczony i zadowolony.
Dodane wieczorem:
Udało mi się poszukać po forach symbiana i dowiedziałem się że najlepiej kupić kartę kingstona lub sandiska 2 gb. Do tego doinstalowałem program do blokady klawiatury.
Sprawdziłem również jak gra muzyka. Tzn u kumpla z windowsem zainstalowałem stosowne oprogramowanie (leń ze mnie i nie chciało mi się bawić w googlowanie), nagrałem na próbę 2 piosenki. Na głośniczkach gra całkiem nieźle. Nie jest to wieża ale w sam raz. Standardowe słuchawki nie powalają jakością, do tego trafił mi się felerny model, z węzłem (sic! nie wiem czy iść do reklamacji -.-). Zdjęcia są również dobrej jakości. Tak więc coraz bardziej podoba mi się ten telefon. Pozostaje mi tylko kupić kartę, wgrać sporo muzyki, może ze 2 gry (bo standardowo jest ich aż zero) i pomyśleć nad innymi przydatnymi programami (np. antywirus bo nie wiem czy jest aż tak potrzebny? A ten standardowy to tylko trial). Do tego znaleźć jakiś ładny theme.
Nabyłem Nokię N73, póki co jestem trochę zagubiony. Sporo bajerów i nie mogę się połapać, tak więc grubszą relację zdam innym razem :)