Spotify – żaart?

Wpis z serii ponarzekania. Otóż od dawna wszyscy jarają się Spotify, jak i kiedyś innymi serwisami. Tak i ja założyłem konto, pograłem chwilę beta playerem na linuxie i wróciłem do starych dobrych mp3.

Nagle wszyscy się jarają web playerem więc i ja po czasie chcę spróbować i co? Ano nic, nie dane mi jest bo oczywiście przy kontach zakładanych na email to nie działa (przynajmniej ja nijak nie potrafię włączyć). Konta zakładane przez FB oczywiście playerka mają.

Ja wiem, że pewnie 99% użytkowników używało opcji FB przy rejestracji, ja wiem, że pewnie robią tak z wszystkimi usługami ale czy nie można poważnie traktować pozostałą część użytkowników? Nie każdy ma konto na FB, a nawet jeśli je ma to niekoniecznie chce podłączać każdą usługę. Jestem typem co lubi mieć w każdym serwisie osobne konto, nijak nie powiązane ze sobą (no chyba, że sam tak sobie zechcę zrobić). Ja się pytam WTF?