GTA 5

Co by się nie rozpisywać zbytnio, minął ponad miesiąc od zakupu GTA V. Udało mi się przejść całą fabułę, nieco misji pobocznych i jestem zachwycony. Gra wciąga jak film i trochę zawiodłem się, że tak szybko udało mi się przygodę zakończyć. Oczywiście zostają mi nadal misje poboczne, robienie przedziwnych akcji w  świecie czy też wersja online.

Przy okazji przekonałem się kompletnie do konsol i już myślę o zakupie jakiejś kolejnej gierki na święta, żebym miał co robić 😉

Ps. Ostatnio lekka cisza na blogu, tak już zostanie w tym roku. Wyjaśnienia planuję na styczeń i wtedy opiszę dlaczego tak i co będzie dalej 🙂

Rekord

Tym razem biegowo, wczoraj udało mi się nieco podbić statystyki na 10km: Personal best 10 km of 58m:59s which is a 4m:56s improvement. Nie jest to może najlepszy wynik ale dopiero zacząłem biegać na 10 km, więc dopiero się rozkręcam. Jest motywacja na więcej sukcesów w tym roku i oby się udało 😉

Cała trasa ;)
Cała trasa 😉

NC+ raczej podziękuję

Szumne i długie połączenie N i Cyfry+ u wielu wywoływało pewnie spore oczekiwania. Wyszło jak zwykle, drogo i nieciekawie.

ncplusOferta programowa na prawdę ciekawa, ale w najdroższym pakiecie za 199 zł. Cena maksymalnie zaporowa bo chyba włodarze NC+ zapomnieli jakie są zarobki w naszym kraju. Już teraz płacę 99 zł za pakiet z hbo i canal+ (bo ja głównie tylko je oglądam, lubię filmy) ale 199 zł chyba nigdy nie zapłacę żeby mieć kilka kanałów więcej które mnie interesują. Całą resztę włączam raczej sporadycznie albo i wcale.

Jest też podobno specjalna oferta dla migrujących, póki co staram się wysłać zgłoszenie i poczekam na telefon, aż jestem ciekaw cóż to ciekawego mi zaproponują. Prawdopodobnie jednak, tego się spodziewam, nic sensownego mi nie zaoferują a jako, że akurat na dniach kończy mi się umowa z Cyfrą+ to porządnie przeanalizuję ofertę Polsatu. Chyba pora zakupić jakiś najtańszy pakiet i dać sobie spokój z filmami w telewizorze.

Wisła

Co roku obiecuję sobie, że zimą będę często jeździł na nartach jednak życie plany jak zwykle weryfikuje (a to brak czasu, a to brak kasy, itp). Podobnie stało się i tej zimy, udało mi się wyjechać tylko na 3 dni i to w zasadzie na samym końcu zimy.

Stoki jak to stoki, odwiedziłem tylko Czantorię i Soszów, w pierwszym mało śniegu i prześwity ziemi. Dało się pojeździć ale to nic przyjemnego. W drugim już lepsze warunki ale to i tak nie to co w pełnej zimie 🙂

Tak czy siak lepsze to niż nic, przynajmniej trochę pojeździłem. Czytaj dalej Wisła

Nowy layout

Tak rak raczej z nudów przerabiam sobie co się tylko da. Nie chodzi tu jednak o blog (to się też prędzej czy później stanie) a o stronę domową. Taka zupełnie inna, papierowo karteczkowa konwencja 🙂

2013-02-22-131906_1920x1080_scrot

Oczywiście można rzec, że to wersja beta, wrzuciłem od razu bo chciałem zobaczyć jak się zachowuje. Kilka rzeczy nie zrobionych, ot choćby nie wybrałem jeszcze żadnych czcionek (coś polecicie?), mam chęć wrzucić też gdzieś jakieś pióro, ołówek, itp.

Ps. To wpis taki o niczym w sumie, piszę tylko aby dać znać, że żyję bo póki co ciekawych tematów brak 🙂

bez telefonu jak bez głowy

Był sobie piątek, godzina koło 21, zmęczony powolnością działania telefonu (od jakiegoś tygodnia) zaplanowałem zrobienie wipe na sobotę. Jednak jak to zwykle bywa zrobiłem backupy wszystkiego co potrzebne i wipe zrobiłem od razu. Skonfigurowałem tyle ile mi się udało tego wieczora, resztę zostawiłem na sobotę bo miałem wyjazd w kilka miejsc, w tym do marketu gdzie zwykle nie mam co robić więc w sam raz na zabawę.

Wstaję w sobotę rano, ustawiam kilka aplikacji i bum, reset i bootlop. Czasu góra pięć minut, więc na szybko kolejny wipe, to samo, nosz kurde jak tu cały dzień spędzić bez telefonu. Odratował mnie tylko zapasowy lg z kartą aero dzięki któremu nie nudziłem się siedząc na ławkach.

Następnym razem poczekam na zabawy przed wyjazdami bo dziwnie się czułem bez tego urządzenia 😐