Piracisz? Nie kupuj auta :)

O prawdziwym pechu może mówić 35-letni Dariusz Sz. z Rybnika, na komputerze którego policja wykryła kilkanaście pirackich programów komputerowych. Wartość znalezionego przez policjantów na komputerze Dariusza Sz. oprogramowania, gdyby było ono kupione legalnie, wyniosłaby ponad 12 tys. zł.

Prokuratura skontaktowała się z producentami oprogramowania. Zażądali oni postawienia pirata przed sądem. Będą domagać się zadośćuczynienia. Jak informuje gazeta, zwykle tego typu odszkodowanie równa się wielokrotności opłaty licencyjnej.

Prokuratura na poczet przyszłych kar zatrzymała samochód podejrzanego. Zarekwirowane auto stoi co prawda w garażu Dariusza Sz., ale właściciel samochodu może go co najwyżej umyć. Jeździć nim nie ma prawa. Drzwi auta zaplombowano, spisano też stan licznika.

Mężczyzna jest podejrzany o korzystanie z kradzionych programów, w celu osiągnięcia korzyści majątkowych. To przestępstwo jest zagrożone karą do pięciu lat pozbawienia wolności. – Mężczyzna przyznał się do winy. Chciał dobrowolnie poddać się karze. Zgodził się na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata więzienia – wyjaśnia prokurator.

Dariusz Sz. „wpadł” przez przypadek. Rybniccy policjanci prowadzili inne śledztwo, dotyczące powtarzających się kradzieży telefonów komórkowych na rybnickim kąpielisku „Ruda”. Szukano paserów, którzy mogliby sprzedawać kradzione aparaty. Postanowiono sprawdzić m.in. właścicieli komisów – w tym Dariusza Sz.

– Komórek u niego nie znaleziono, ale w komputerze i na płytach miał mnóstwo nielegalnych programów – mówi „Dziennikowi Zachodniemu” jeden z policjantów.

(PAP)

A tak na marginesie czytelnia ubuntu powraca. Więcej informacji tutaj:

http://czytelnia.ubuntu.pl/index.php/2007/01/10/reaktywacja/

Rok 2007

Witam w nowym roku 🙂

Jak po sylwestrze? Bo u mnie źle, rozwaliłem zęba, obiłem trochę twarz i nie pamiętam zbyt wiele 😛

Przez to miałem kilka dni niezłego doła ale juz mi przeszło 🙂 Wracamy do życia 😛

Wkońcu trzeba zająć się szkołą bo sesja coraz bliżej 🙂

Nowy Rok

Jest to ostatni wpis który pojawił się w roku 2006. W tym miejscu pragnę życzyć wszystkim dużo zdrowia, szczęścia, spełnienia marzeń w nadchodzącym roku.

Mam też skrytą nadzieje, że rok następny będzie dla was jak i dla mnie jeszcze lepszy. Nie chce przynudzać ale w ostatnich miesiącach stało się wiele złych rzeczy o których nie pisałem i nic o nich nie wiecie. Oby ten czarny okres zakończył się dla mnie jak i dla was. O ile taki posiadacie i wszystkie niepowodzenia odeszły w zapomnienie.

Pozdrawiam

Pakos

Czy wyrok na Saddamie należało wykonać?

Stało się, ciekawi mnie tylko czy było to potrzebne. Na wp.pl w sondzie internautów wyszło że tak ale o dziwo sporo krajów opowiedziało sie przeciwko. Chyba tylko Izrael popiera? ten czyn. Nie dość że może to prowadzić do ataków przez jakichś fanatyków Saddama a jemu samemu co to dało? Nawet jeśli myśleć o wszystkich jego zbrodniach to czy śmierć jest jakąkolwiek karą dla niego? Nie sądze. Czy to było potrzebne?

Ojciec LSD ma 100 lat :)

Czekając na pociąg do domu kupiłem sobie Focusa i tam właśnie przeczytałem o tym. Dosyć ciekawy artykuł. Nigdy nie słyszałem o opisach takiego upojenia i takich halucynacjach jakie miał sam stwórca :) )

Zawładnął mną demon, który wziął w posiadanie moje ciało, umysł i duszę. Substancja z którą chciałem eksperymentować zwyciężyła mnie.

Co ciekawe, sam Albert Hofmann nigdy nie poddał się badaniom jaki wpływ na jego organizm miało lsd no i oczywiście nie mówi czy nadal zażywa :P

Takie historie są naprawdę ciekawe. Polecam jeśli ktoś chciałby poczytać więcej.

A tak na marginesie, praktycznie zakończyłem pracę w MOK’u