zjadło mi kartę

Pech chciał, że akurat gdy na prawdę potrzebowałem gotówki to bankomat zjadł mi kartę. Na moje szczęście (nieszczęście innych) okazało się, że aż dwa bankomaty zjadają wszystkim karty i kursy bank – bankomat były  już robione kilkukrotnie (dziwne, że ich nie zablokowali za pierwszym razem). Dzięki temu godzinę później gdy dojechałem do oddziału mogłem odebrać kartę. Niestety bankomat zrobił mi też ostatniego psikusa i wydrapał sporą część karty po środku. Pani w banku nie umiała stwierdzić czy to w czymś przeszkadza czy nie, poradziła spróbować jeszcze raz a jak się nie uda to zgłosić się po nową. No cóż, lepsze to niż nic :>

ipko i tokeny

Pisałem już przy wymianie softu na telefonie, że aplikacja generująca tokeny przepadła i musiałem ją aktywować na nowo. To było łatwe, rozmowa z konsultantką, deaktywacja starej, aktywacja nowej. Jak tylko dostałem sms z pinem aplikacja znowu działa tylko za cholerę nie moge nadal wbić na konto. Ciągle wyskakuje monit, że złe dane podaje. Paranoja jakaś, chcę tylko jeden zaległy przelew zrobić…