Stop ACTA

Nastał chaos, wielki, w internecie. Nie wiem od czego zacząć więc może stwierdzę tylko, że przyłączam się do protestu i możecie klikać w link w prawym górnym rogu, tak jak to miało miejsce z stop SOPA/PIPA. Tylko tyle bo uznałem, że całkowite blokowanie nie ma sensu.

Wracając do chaosu który zapanował w niedzielę, chyba wiadomo o co chodzi. Anonimowi i padające rządowe strony. Zazdroszczę siły medialnej bo nie musieli się wysilać, polski waleczny naród ruszył z szablami do walki samemu, bez oporu. Media oszalały, wszędzie tylko cyberwojna, atak hakerow, itp. Ja się tylko zapytam gdzie oni byli wcześniej i ich super tajni śledczy, nie wiedzieli o ACTA? Lawina ruszyła, do protestującego ludu dołączyła masa “dzieciaków” którzy chyba olali idee i poszli za szablą byle tylko powalczyć, stąd taki natłok fałszywych informacji, spekulacji (np zhakowanie strony Vagli na co nabrali się nawet niektórzy dziennikarze).

Continue reading

Acta coraz bliżej…

Nie trzeba było długo czekać, dzień po #blackoutSOPA pojawiają się wieści z rodzimego podwórka. Polska ma podpisać 26 stycznia “porozumienie” ACTA. Jestem zażenowany, nie dość że o całej sprawie informacji jak na lekarstwo (zero informacji w mediach, nigdy o tym nie słyszałem) to całość bardziej wygląda na jakąś tajną operację a nie poważny Unijny dokument. Gdyby nie internet to pewnie do dzisiaj sam bym nie wiedział co to w ogóle jest. Polska prezydencja szczyci się ACTA? Pff zwykle stronię od polityki na blogu ale ta partia już chyba mojego głosu nie dostanie i będę namawiał każdego kogo się uda. Gdyby kogoś interesowało więcej to tutaj jest wszystko opisane.

SOPA, PIPA, ACTA

Wypadało by wspomnieć w dniu dzisiejszym o tym fakcie kiedy to kilka znaczących stron (np wikipedia) wyłączyły swe działanie w dniu dzisiejszym, wiele innych protestuje wygaszając treść na chwilę czy też dodając różne linki. Dlaczego tak? Ano przez Sopa, Pipa, czym one są nie będę pisał, odeślę wprost do materiałów: sopa, pipa, acta. W skrócie można powiedzieć o cenzurze internetu. Tego na pewno nikt z nas nie chce, tym bardziej tworzenia za naszymi plecami. Z racji takiej mój skromny blog dołączył się do całej akcji małym bannerem w rogu.