pokadesktop

Dzisiaj przypomniało mi się jaki przecież swego czasu był hype na modyfikowanie swoich desktopów, ile człowiek napocił się przy konfiguracjach, pisaniu motywów i tak dalej a tu minęło 5 lat bez screenshota 😐

Ostatni wpis jeszcze z gnome w wersji 3.2 z 2012 roku. Aż się sobie dziwię że do tej pory wytrzymałem z gnomem ale jest już jako tako konfigurowalny, nie to co wtedy 😉

Debian Sid – zmiana wyglądu

Od czasu wprowadzania aplikacji gtk3 do sida spójny wygląd aplikacji był problemem. Temat przewijał się już na blogu przy okazji kompilacji silnika gtk unico (dziwne że do tej pory brak go w repo sida, żadnej jasnej informacji też). Swego czasu ze względu na stare pakiety gtk działała jedna ze starszych wersji (r69) ale teraz można spokojnie kompilować wersję 1.0.1 (od jakiego czasu nie wiem, status wprowadzania gnome 3.2 nie podaje dat, chyba).

Ja wybrałem sobie z gnome-look motyw Zukitwo zawierający w sobie style gtk2/gtk3/unity/gnome-shell – czyli w miarę jednolity wygląd wszystkich aplikacji. Silnik unico do pobrania z launchpada, kompiluje się bez problemu na sidzie:

./autogen.sh --prefix=/usr --disable-static
make
make install

Wymaga jedynie paczek: libglib2.0-dev libgtk-3-dev libcairo2-dev.

Będzie nam również potrzebny: gnome-tweak-tool (do zmian stylów), i dwie paczki włączające zmianę motywu gnome-shell: gnome-shell-extension-user-theme i gnome-shell-extension-common.

No i oczywiście jakiś styl, jak mówiłem wybór padł na Zukitwo, korzysta on z silników murrine, pixmap i unico więc trzeba doinstalować gtk2-engines-murrine i gtk2-engines-pixbuf (niestety murrine ma w rekomendacjach murrine-themes których na chwile obecną nie da się zainstalować więc pozostaje –no-install-recommends). Dodatkowo jeżeli komuś spasuje motyw shella (mnie nie bardzo) może opcjonalnie doinstalować fonty ubuntu które są w nim używane.

Pulpitowe zmiany

Z racji ciągłego wdrażania aplikacji pisanych w gtk3 do debiana musiałem pomyśleć o jakimś motywie który będzie wyglądał podobnie w gtk w wersji 2 i 3. Wybór jest mały, a jeśli jeszcze coś ma mi się podobać to praktycznie tylko jeden motyw: Zukitwo. Potrzebny jest jednak silnik unico do którego póki co paczek debiana nie ma, trzeba sobie dokompilować ze źródeł. Całość prezentuje się jak dla mnie średnio, pozmieniałbym sporo rzeczy ale nie miałem jeszcze czasu i okazji aby prześledzić tworzenie stylów w gtk3. Na to przyjdzie jednak kiedyś pora. Póki co zostaje jak na zdjęciach poniżej, a jak znajdę czas to postaram się spłodzić coś bardziej odpowiadającego moim klimatom 🙂

Yet another hope

Całkiem niedawno na gnome look pojawił się jeden z ciekawszych motywów jakie kiedykolwiek widziałem, mowa o A new Hope. Jak to zwykle bywa w moim przypadku wynalazłem kilka rzeczy których nie trawię (nie trudno zgadnąć: zaokrąglenia itp). Przyszła więc pora na pewne modyfikacje, czyli usunięcie zaokrągleń, zmiany w wielkościach niektórych elementów, lekka modyfikacja metacity, dodanie nowej imitacji „breadcumbs” (nie używam nautilus-elementary), przeportowanie do starszych wersji silnika Murrine (nie używam wersji z gita) oraz usunięcie kilku zbędnych rzeczy (różne wersje kolorystyczne nautilusa, itp). Wyszło z tego coś takiego:


W planie mam zrobienie paczki z kilkoma wersjami kolorystycznymi.
Jak zwykle wszelkie sugestie tudzież błędy możecie podawać tutaj 🙂
Motyw do pobrania i przetestowania: Yet another hope

Elegancy

Sporo osób już mnie pytało czy żyję, dlaczego niewiele piszę tak więc daję znak życia i pozdrawiam pytających 🙂
Elegancy to taki nowy projekt nad którym pracuję, a raczej modyfikacja motywu o nazwie Elegant GTK który podczas poszukiwań czegoś ciemnego przypadł mi do gustu. Krótka prezentacja poniżej ale do wersji używalnej daleko bo napotkałem sporo problemów (ciemne tło utrudnia pisanie w niektórych programach, ff również wariuje, brak odpowiedniego metacity, itp) ale na szczęście są one do przemyślenia i rozwiązania 🙂

Elegancy

Wpis sponsorowany przez PlayOnline bo siedzę akurat w pociągu 🙂

"reorganizacja"

Gdy człowiek ma już sporo stylów na gnomelook a wprowadza drobne poprawki to ich ciągłe aktualizacje na stronie są kłopotliwe, trzeba się sporo naklikać (lenistwo w cenie). Postanowiłem więc stworzyć sobie takie jakby repozytorium z moim stylami. Jedynie przy większych zmianach będę musiał zmieniać opisy na gnomelook a przy mniejszych tylko podmienię plik.
W związku z brakiem dostępu do konfiguracji apache a co za tym idzie z brzydkim wyglądem listingu musiałem coś na szybko wykombinować i tutaj trafiłem na dosyć prosty skrypt który spełnia moje oczekiwania. Tak to teraz wygląda 😉