Nexus 4

lg_nexus_4_promo_001

Ostatnio zastanawiałem się jaki telefon wybrać i w sumie już miałem brać HTC ale tak mnie naszło, że może jednak skusze się na Nexusa. Bawiłem się nim trochę po sklepach i w sumie nie podchodził mi zbytnio ale za taką cenę ma całkiem fajne parametry toteż zdecydowałem się szybko.

Nie obyło się bez problemów, jak zwykle. Kurier z paczkami zaskoczył mnie podczas śniadania i to z pustym portfelem. Na szczęście zgodził się podjechać pod bankomat gdzie dobiliśmy transakcji 🙂

Druga sprawa to microsim o której kompletnie zapomniałem, na szybko pociąłem swoją kartę i póki co chodzi. Mam też już microsima z tym, że czekam na aktywację.

Tuż po pierwszym odpaleniu bez zbędnych zabaw poleciał unlock, root i wgranie CM 10.1. Po połowie dnia chyba wszystko już śmiga jak należy i muszę przyznać, że przekonałem się do tej zabawki. Podoba mi się, jeszcze tylko ustrzelę coś na obudowę, niewielkich rozmiarów co by go szybko nie poniszczyć.

Google Street View

Zapanowała podnieta, że wreszcie cała Polska dostępna a w sumie to nie cała więc nie wiem o co ten szum. Sam swoją mieścinę przejrzałem i po stanie robót mniej więcej wiem z jakiego okresu są zdjęcia. Oczywiście tak na dobrą sprawę może z 50% jest dostępne, oby mieli w zapasie i dodali resztę albo przyjechali jeszcze raz bo tak średnio to teraz wygląda.

Ja wiem, że duże i większe miasta może i w całości są, albo blisko niej, ale jak szpanować to wypada mieć czym 😉

Feedly

2013-04-17-114337_1920x1054_scrotPo ogłoszeniu przez Google zamknięcia usługi Readera tłumy szukały alternatyw, część wybrała właśnie Feedly, ja też. Oczywiście nie o tym miałem pisać bo chciałem tylko wspomnieć, że właśnie tak powinna wyglądać aplikacja/usługa a rozciągnięcie tekstów na prawie cały ekran które dzisiaj mnie zaskoczyło spełniło mnie totalnie. Jak ja mogłem tyle czasu wytrzymać z brzydkim Readerem 🙂

SFI, Stallman, Kraków

Dzięki uprzejmości kolegi (nocleg w Krakowie, dzięki Adam :)) udało mi się odwiedzić SFI, a w zasadzie tylko przemowę Richarda Stallmana. Na wcześniejszych edycjach nie byłem więc przedstawię tylko moje subiektywne spostrzeżenia.

Otóż pojawiliśmy się na styk o wyznaczonej godzinie i w zasadzie prawie cała sala była już pełna (chyba nic dziwnego) i zaczęła się przemowa. Tutaj chyba tematy podobne na wszystkich konferencjach z Richardem Stallmanem (tak myślę) czyli FSF, zły MS, Apple, Coca Cola, Facebook, Android itp. Nie zabrakło również wzmianki o kościele Emacsa. Całość ciekawie przedstawiona, z żartami i nawet jeżeli ktoś z tezami się nie zgadza, albo niekoniecznie w całości to z pewnością słuchając nic nie stracił.

Niestety pojawiły się wpadki organizacyjne które na prawdę mnie zdziwiły i rozśmieszyły. Zepsuty mikrofon „przenośny” – zero reakcji, trzeba było korzystać z „mównicy”. Prośba o klimatyzację, tudzież otwarcie okien została skwitowana tekstem „jest zima”. Dwa pytania od publiczności z braku czasu (nie wiem co ich tak goniło, Stallman zaproponował więc spotkanie w jakimkolwiek miejscu na większą ilość pytań niestety już tam nie poszliśmy). Przerwanie aukcji z powodu przebicia kwoty 200 zł no i znakomita wpadka językowa na pożegnanie, „można wychodzić oba wyjściami” (czy coś w ten deseń :)).

Generalnie ten punkt imprezy oceniam na plus pomimo wpadek, na innych nie byłem więc nie wspomnę 🙂

Adsense

Taki mały żarcik mam, po 4 albo i więcej latach dostałem pierwszą wypłatę 70 „ojro” od wujaszka 🙂

Samo adsense gdzieś chyba od 2008 roku leżało sobie na blogu i w zasadzie nigdy nie generowało większych zysków. Pewnie i bym już dawno to coś wywalił gdyby nie fakt, że z miesiąca na miesiąc kasa rosła (w tempie powalającym, poniżej 1 euro) i im było więcej tym stwierdzałem, że chyba doczekam do wypłaty i zobaczę ile lat to potrwa. Teraz już wiem, ba nawet jestem znowu 0.16 na plusie i nie wiem czy czekać kolejne ~4 lata 🙂

Wyprzedaż w google play

Czyli po pobiciu kolejnego rekordu pobranych aplikacji kolejna promocja, przez 5 kolejnych dni można będzie nabyć aplikacje za 25 centów. Lista na dzień dzisiejszy wygląda tak: link.

Może komuś coś się przyda, może w kolejnych dniach trafią się jakieś perełki dla mnie 🙂

Aktualizacja:

Wprawdzie perełek dla mnie brak ale coś musiałem kupić, padło na 4 pozycje: Draw Something, Tasks, Asphalt 7 i Symphony of Eternity. Dlaczego? Ano bo nic ciekawszego dla siebie nie widziałem, Tasks na przyszłość (może się przyda), Draw dla zabawy, Asphalt też (aczkolwiek trochę czasami przycina ale może kiedyś). Niestety zakup ostatni, czyli gra Symphony of Eternity była chyba był strzałem w kolano, sugerowałem się, że to gra rpg aczkolwiek te klimaty mi nie pasują.

Wallet

Wzbraniałem się przed kupowaniem aplikacji w Google Play bo Wallet nie chciał przyjąć  mojej karty no ale kiedyś trzeba było się z tym uporać i za niektóre na prawdę dobre aplikacje zapłacić. Trzeba być legalnym 🙂 Teraz się zastanawiam co tu jeszcze wartało by kupić, byle tylko nie wpaść w szał 🙂