Sterownik WL

Po zakupie laptopa z kartą sieciową Broadcom Corporation BCM4328 802.11a/b/g/n okazało się że nie było dla niej sterowników na linuxa. Pisałem już o potrzebie używania ndiswrappera.
Trochę czasu temu pojawił się oficjalny sterownik wl dla tej i podobnych kart (dokładnej daty nie znam) dla kernela serii 2.6. Nie wiem jak w innych dystrybucjach ale w ubuntu paczki są, w archu też (aur), w debianie nie. Gdzieś przeczytałem plotkę że ma się pojawić w debianie. Póki co trzeba ją kompilować samemu a więc aby na przyszłość nie szukać zapodam sobie sposób na blogu.
Wersje 32 oraz 64 do pobrania tutaj.
Potrzebny będzie module-assistant . Gdy już mamy wszystko pobrane, rozpakowane wystarczy kilka poleceń:

m-a prepare
make -C /lib/modules/<2.6.xx.xx>/build M=`pwd`
mv wl.ko /lib/modules/<2.6.xx.xx>/misc
depmod -a

Dopisujemy wl do /et/modules.
Po resecie powinno działać, jeśli nie to zapewne mamy drobny problem z modułami (osobiście tego nie doświadczyłem więc nie wiem od czego to zależy). Aby to naprawić wystarczy dodać coś takiego do /etc/rc.local:

rmmod wl ssb
modprobe wl
modprobe ssb

Nie podoba się eth1? Zabawa z /etc/udev/rules.d :).

Debian i xfce po raz kolejny

Minęło już trochę czasu odkąd zainstalowałem debiana i xfce. Mogę się teraz wypowiedzieć trochę więcej na temat działania. Otóż używając wersję niestabilną nie odczuwam tej niestabilności 🙂 Wszystko działa jak należy poza wczorajszą reinstalacja sterowników po większym update systemu. Całość działa bardzo szybko z moim sprzętem i zestawem programów. Udało mi się wczoraj nawet ustawić zmianę częstotliwości procesora w zależności od wymagań stawianych przez programy. Zapomniałem o tym zupełnie wcześniej a bajer całkiem przydatny. Wywaliłem również zapisywanie ostatniej sesji co na dłuższą metę staje się uciążliwe a nie pomocne. Dodałem również „tyldę”. Nie obyło się od instalacji opery która to rzeczywiście zużywa mniej zasobów niż firefox ale jakoś po 15 minutach wywaliłem ją. Nie mogłem się przekonać. Odświeżyłem również wygląd desktopu ale o tym napiszę zapewne osobny wpis kiedyś. Teraz pozostało mi tylko zobaczyć nową wersję emacsa o numerze 22.1 🙂

Debian + xfce :)

Nawiązując do poprzedniego tematu w którym zacząłem opisywać przesiadkę na debiana. Jako że już po wszystkim i system działa w 99% może opiszę co nieco 😉 Na 1 raz padł debian instalowany przez vmware aby sprawdzić z czym to się je. Poszło gładko tak więc na drugi dzień zabrałem się za instalkę. Oczywiście tym razem zrobiłem backup danych 🙂 Wybór padł na xfce tym razem więc musiałem instalować wszystko poza systemem bazowym od nowa. Drobne problemy z karta grafiki i wszystko gra i buczy 😀 Potem upgrade do sida + mozolna instalacja softu/konfiguracja. Jakoś dało radę postawić wszystko z drobną pomocą kilku osób. Nawet nowy skaner działa 🙂 A teraz kilka screenów z nowego wm:


Trzeba będzie jeszcze popracować ale to już innym razem 😉