owncloud apache ssl

Ku pamięci.

aptitude install apache2 openssl
mkdir -p /etc/ssl/localcerts
openssl req -new -x509 -days 365 -nodes -out /etc/ssl/localcerts/apache.pem -keyout /etc/ssl/localcerts/apache.key
chmod 600 /etc/ssl/localcerts/apache*
a2enmod ssl

W /etc/apache2/sites-available/default-ssl dodajemy:

        <Directory /var/www/owncloud>
                Options Indexes FollowSymLinks MultiViews
                AllowOverride All
                Order allow,deny
                Allow from all
                # add any possibly required additional directives here
                # e.g. the Satisfy directive (see below for details):
                Satisfy Any
        </Directory>

Na koniec:

 a2ensite default-ssl
 /etc/init.d/apache2 restart

I koniec 🙂

reinstalacja gruba luks

Był już kiedyś podobny temat ale teraz znowu męczyłem się z tym kilkanaście minut. Otóż obecnie /boot mam na osobnej partycji a sda5 zaszyfrowane. Standardowa metoda w sumie by się sprawdziła, z jednym szczegółem. Boot trzeba też zamontować ale nie jak to sugeruje rescue cd debiana, przed chrootem a właśnie po. Bez tego grub-install pluje errorami, że brakuje mu śmieci w /etc/default/grub, jednak po poprawnym podmontowaniu wszystko przechodzi bez zbędnych zmian. Czyli standardowo:

cryptsetup luksOpen /dev/sda5 sda5 (to akurat rescue cd robi za nas)
mount /dev/<vg>/<volume> /mnt/external
mount --bind /proc /mnt/external/proc
mount --bind /sys /mnt/external/sys
mount --bind /dev /mnt/external/dev
chroot /mnt/external
lvmdiskscan
vgchange -ay
lvscan
mount /dev/sda1 /boot
grub-install /dev/sda
update-grub

Oczywiście wszelkie nazwy dysków/lvm podajemy wedle własnej konfiguracji 🙂

Bumblebee

Od dwóch dni męczyłem się z konfiguracją Bumblebee na debianie. Rozwiązanie okazała się trywialne, a wszystkiemu winna była tylko kropka.

Sprzęt posiada takie oto karty:

00:02.0 VGA compatible controller: Intel Corporation 4th Gen Core Processor Integrated Graphics Controller (rev 06)
07:00.0 3D controller: NVIDIA Corporation GK208M [GeForce GT 740M] (rev a1)

Instalujemy więc potrzebne paczki:

aptitude install bumblebee-nvidia primus primus-libs:i386

Dodajemy usera do grupy:

adduser $USER bumblebee

W /etc/bumblebee/bumblebee.conf ustawiamy:

Driver=nvidia
KernelDriver=nvidia-current
PMMethod=bbswitch

W /etc/bumblebee/xorg.conf.nvidia ustawiamy:

BusID "PCI:07:00:0"

Tutaj właśnie pojawia się wspomniana kropka. Lspci adres podaje w formacie 07:00.0 a w konfiguracji ma być 07:00:0 😉

gnome-shell menu

Gdyby komuś „przypadkiem” zniknęła możliwość wyszukiwania aplikacji poprzez klawiaturę w gnome-shell (tzn klikane aktywatory działają, ale już samo szukanie po nazwie nie) to sugeruję przyglądnięcie się katalogowi ~/.local/share/.

Sam kilka dni szukałem rozwiązania ale chyba nikt podobnego problemu nie miał więc musiałem szukać samemu. Metodą prób i błędów, kasowaniem ustawień gnome (.gnome/.gnome2/.gconf/.gconfd/.metacity/.config/dconf/user) doszedłem do wniosku, że coś w ~/.local/share/ mi tutaj psuje.

Tak sobie kasowałem i sprawdzałem aż nieco mi się znudziło i doszedłem do tego, że desktop-directories/ albo gnome-shell/ było problemem. Który dokładnie nie wiem, grunt że po ich skasowaniu nagle zadziałało i poza ponownym ustawieniem kilku programów mogłem znowu normalnie korzystać z dobrodziejstwa gnome 😉

Transmission Web – '& uarr;' i '& darr;'

Tak po dzisiejszym dist-upgrade transmission w kilku miejscach zamiast strzałek pokazywał:

'&uarr;'
'&darr;'

co z tego co widzę jest już od dawien dawna naprawione ale najwyraźniej stara to paczka w debianie. Generalnie wystarczy podmienić setTextContent() na setInnerHTML() w

/usr/share/transmission/web/javascript/torrent-row.js

i to tyle 🙂

Nie kasowanie boot messages

Ku pamięci.

Nie wiedzieć czemu ktoś kiedyś wpadł na pomysł aby informacje podawane podczas włączania systemu na samym końcu wyczyścić, co by tty1 ładnie i czysto wypluwało tylko zachętę do zalogowania. Generalnie gdy system działa to nic złego, gorzej gdy gdzieś mignie nam FAIL i nie wiemy przy czym. Rozwiązanie? w /etc/inittab zmieniamy

1:2345:respawn:/sbin/getty 38400 tty1

na

1:2345:respawn:/sbin/getty --noclear 38400 tty1

i to tyle, a panu który wymyślił ukrywanie informacji już podziękujemy 🙂