lollipop :-)

Tak z nienacka namówiono mnie wczoraj na aktualizację  do cm12 nightly.

Na moje szczęście wszystko poszło gładko, wygląda na to, że wszystko działa.

Rzuca się w oczy zmiana kolorystyki, kosmetyczne poprawki lockscreena, launchera, menu, traya, powiadomień. Od środka? Ciężko powiedzieć nie zaglądając do changeloga 😉

 

cyanogenmod: call no sound

Od pewnego czasu w cyanogen modzie głośno o uciążliwym bugu. Otóż przestał działać mikrofon i głośnik podczas korzystania z dialera (w czasie rozmów tel.).

Winy jednoznacznie nie określono ale póki co wiadomo, że aktualizacje Google Play Services spowodowały ten błąd. Rozwiązania jednak jeszcze nie ma, przynajmniej oficjalnego więc aby móc korzystać w pełni z telefonu mamy do wyboru dwie opcje:

  1. Downgrade Google Play Services – ale tutaj jest haczyk, wszystkie aplikacje od google zaczynają sypać błędami, nie działa auth itp.
  2. Wyłączenie „CheckinService”

Jeśli chodzi o sposób nr 2 można go wykonać z poziomu adb tudzież konsoli w telefonie:

1. Turn off wireless and mobile data
 2. Reboot phone
 3. Open terminal emulator that comes with Cyanogenmod
 4. Elevate the shell to root, disable the service, exit the root shell, exit the terminal. Be careful, because you're running commands as root. The following commands work for me:
 === begin commands ===
 su
 pm disable com.google.android.gms/com.google.android.gms.checkin.CheckinService
 exit
 exit
 === end commands ===
 5. At this point you're safe to turn on wireless and mobile data whenever you want.

Na całkowite rozwiązanie niestety trzeba poczekać, polecam śledzić buga.

Nexus 4

lg_nexus_4_promo_001

Ostatnio zastanawiałem się jaki telefon wybrać i w sumie już miałem brać HTC ale tak mnie naszło, że może jednak skusze się na Nexusa. Bawiłem się nim trochę po sklepach i w sumie nie podchodził mi zbytnio ale za taką cenę ma całkiem fajne parametry toteż zdecydowałem się szybko.

Nie obyło się bez problemów, jak zwykle. Kurier z paczkami zaskoczył mnie podczas śniadania i to z pustym portfelem. Na szczęście zgodził się podjechać pod bankomat gdzie dobiliśmy transakcji 🙂

Druga sprawa to microsim o której kompletnie zapomniałem, na szybko pociąłem swoją kartę i póki co chodzi. Mam też już microsima z tym, że czekam na aktywację.

Tuż po pierwszym odpaleniu bez zbędnych zabaw poleciał unlock, root i wgranie CM 10.1. Po połowie dnia chyba wszystko już śmiga jak należy i muszę przyznać, że przekonałem się do tej zabawki. Podoba mi się, jeszcze tylko ustrzelę coś na obudowę, niewielkich rozmiarów co by go szybko nie poniszczyć.

CM10 i Desire Z

cm10_boot_animationCyanogenmod to chyba jedyny rom który zawsze, prędzej czy później lądował w moich telefonach. Tak jest i z Desire Z gdzie od dłuższego czasu używałem ostatniej wspieranej wersji, tj. 7.2.

Naszła mnie jednak ochota na coś nowego (poniekąd po zabawie androidem 4.1 w telefonie brata) i tak padł wybór na rom bazujący na Cyanogenie w wersji 10.

Uczucia mam niestety mieszane, sam Cyanogen jest świetny, android 4.2 również dużo lepszy ale niestety zawinił tutaj już sam telefon. Niestety jest za słaby, przynajmniej na dosyć intensywną pracę z kilkoma aplikacjami w tle. O ile pewne przycinki mógłbym znieść (przy ładowaniu programów) to niestety odebranie telefonu w trakcie robienia czegokolwiek graniczy z cudem, sprzęt wibruje, sygnały lecą a zanim będę mógł go odebrać dzwoniący zwykle się już rozłącza.

Gdyby nie była to moja główna słuchawka pewnie i bym się do takich utrudnień przyzwyczaił ale tak być nie może. Stąd też szybki (po 2 dniach) powrót do starej ale szybkiej wersji. Jedyne co mnie pociesza to zbliżająca się wymiana telefonu bo marzenia o kupnie Nexusa 4 to już raczej przeszłość. Może za pół roku znajdę coś ciekawego w ofercie a może kupię coś gdzie indziej, zobaczymy 🙂

Wrażenia z Cyjana

na Desire Z, czyli mój rzut okiem na ponad tydzień z CyanogenMod’em na Desire Z.

Dla ścisłości wybrałem wersję stable no i nie była to moja pierwsza styczność z tym romem. Od początku używałem go na moim pierwszym telefonie z androidem czyli LG GT540.

Wszelkiego typu benchmarki, testy, itp pominę bo jest tego masa od dawien dawna, opisze tylko moje subiektywne odczucia co do tych kilkunastu dni. Otóż telefon jest o niebo żwawszy, ciągłe restarty Sense (pomijając niektóre fajne widgety, zło) przy byle akcji (przeglądanie poczty, www, itp, nie wspominając o grach) ustąpiły. Odblokowanie możliwości ustawiania taktowania procesora nieco skróciły czas pracy na baterii (i tak wytrzymywał nie cały dzień) aczkolwiek pozwoliły na płynną pracę przy używanych przeze mnie aplikacjach i grach do których nie miałem dostępu (np ostatni Dead Trigger – działa dosyć żwawo). Obecnie przy znikomym użyciu (www/twitter/blip/rss/email) nadal wytrzymuje ten niecały dzień (nie mylić z dobą), przy innych zabawach wymaga doładowania, jednak chyba już każdy z nas ma zwykle pod ręką kabel usb/”zapaliczkę”  w aucie, itp, a przynajmniej wtedy kiedy to możliwe. Brak masy zbędnych aplikacji (jak coś chce to doinstaluję) no i oczywiście dźwięk, standardowo na słuchawkach grał dosyć cicho, brak jakiejkolwiek możliwości regulacji uprzykrzał nieco życie (np w pociągu). Teraz nie dość, że można głośniej to dsp manager oferuje stare ale jare opcje.

Poza baterią nie zauważyłem innych minusów, raczej same plusy i dziwię się sobie, że tyle wytrzymałem ze stockowym romem od htc 🙂

Ogólnie jestem zadowolony i powoli zbieram siły na jakis rom z androidem w wersji 4+.

Witaj Cyanogenie

Mały powrót na stare śmieci, Cyan zawitał na mojej „zetce” i jestem zadowolony. Nareszcie system chodzi żwawo a i w końcu mogę używać aplikacji które wymagały roota. Dlaczego tyle zwlekałem? Z lenistwa chyba ale ostatnio stockowy rom ledwo już chodził i nadarzyła się idealna okazja.

Żeby zbytnio nie powielać to korzystałem z tego poradnika, jest w nim tylko kilka błędów (głównie ze ścieżkami) ale idzie to wychwycić. Druga fajna sprawa, że nie potrzebowałem dotykać windowsa jak w przypadku starego LG. Wszystko poszło gładko z zainstalowanym sdk androida.

Jedyne czego nie zrobiłem to żadnego backupu, tzn pełnego. Tylko smsy, dane na karcie i to chyba tyle co mi się udało. Niestety nie obyło się bez wpadek, aplikacja z tokenami do banku przepadła, zalogować się do konta bez niej nie mogę a aktywować bez zalogowania też nie mogę. Trochę lipne rozwiązanie ale czeka mnie rozmowa z konsultantem 🙂

Teraz trzeba mi nieco skonfigurować kilka rzeczy, poszukać niektórych aplikacji (a raczej widgetów bo te w sense były na prawdę fajne). Tymczasowo całość wygląda jak poniżej.

CyanogenMod 7 i LG gt540

CM

Od 17 lutego testuję u siebie CyanogenMod w wersji 7. Po tak długim czasie mogę go spokojnie polecić każdemu użytkownikowi w/w modelu telefonu o ile poświęci kilka rzeczy. Dodatkowo wczoraj wyszła kolejna wersja, oznaczona numerem 1.5 z ciekawymi nowościami ale o tym niżej.

Zacznijmy jednak od początku, SwiftDroida (bo taką nazwę nosi nazwę) używałem od wersji 1.3, która to funkcjonalnością była zrównana z ostatnim wydaniem CM 6 dla gt540. Już wtedy można było w pełni korzystać z telefonu, z drobnymi błędami i kilkoma nie działającymi funkcjami ale w miarę stabilnie. Wersja 1.4 wniosła kilka drobnych poprawek ale dopiero wersja 1.5 ukazała co społeczność potrafi. W końcu doczekaliśmy się  działającego radia fm :). Sam przed chwilą sprawdziłem, działa.

Czytaj dalej CyanogenMod 7 i LG gt540

Wieści o swifcie i androidzie

CM

Narzekałem ostatnio na mały zastój nad rozwojem alternatywnego oprogramowania na lg swifta. Sprawa w przeciągu kilku dni odmieniła się diametralnie.

Całkiem niedawno pojawiła się kolejna wersja OpenSwifta (mod Cyanogen Moda), oznaczona numerem 4.5 – nieco odchudzona od poprzedniej, nieco stabilniejsza (odczucie własne). Nie obyło się jednak bez wpadek, jak np. rosyjski język, czy problemy z rootem. Do tego kolejna przerobiona wersja kernela .29.  Mimo niedoróbek nie pozostaje nic innego jak tylko się cieszyć, że prace trwają i to nie byle jakie.

Z tego co zaobserwowałem na chwilę obecną to są prowadzone prace nad dwoma wersjami androida 2.3 – wersja standardowa przez Węgra, cyanogenmod 7 przez Rosjanina. Można już pobrać pierwszą wersję standardowego 2.3 (oczywiście większość nie działa, trzeba się z tym liczyć :)) ale kolejne wieści są podawane na bieżąco więc należy czekać. Dodatkowym bonusem są prace nad kernelem z nr .35 ale tutaj już nie oczekiwałbym cudów chyba, że komuś uda się wydobyć kod niektórych sterowników, niestety w przypadku wersji .29 są one podawane w formie binarnej co nieco komplikuje sprawę.

Koniec CyanogenMod'a dla swifta?

CM
CM

O CyanogenModzie pisałem już w tym miesiącu. Jak się jednak okazuje chyba nie dane mi będzie dłuższe spotkanie. Dlaczego? Niestety główna i w zasadzie jedyna odpowiedzialna osoba za portowanie ogłosiła odejście od projektu, kilka osób dodawało swoje poprawki ale nie była to jednak pełna współpraca.

Co z tego wynika? Ano, że w pełni sprawnego androida w wersji 2.2 swift może się nigdy nie doczekać. LG utrzymuje póki co swoją śpiewkę że owy model nie spełnia wymagań sprzętowych dla w/w wersji. Chociaż tu się może sytuacja zmienić.

A co dalej z OpenSwiftem (bo tak nazywa się wersja CM dla swifta)? Na razie nic interesującego, ktoś tam zapowiedział że dokończy pracę z 2.2, ktoś inny wspomina o pracach na 2.3. Jednak na wyniki i efekty trzeba będzie poczekać, oby nie były to niespełnione obietnice bo aż szkoda wracać do wersji 2.1 androida 🙂

CyanogenMod w gt540

CyanogenMod
CM

Co to CyanogenMod to chyba pisać nie muszę, a proces jego portowania na LG obserwowałem w zasadzie od dnia zakupu telefonu. Z początku było biednie, sporo rzeczy nie działało ale praca szła do przodu i właśnie wczoraj zdecydowałem się na wypróbowanie. Dlaczego teraz? Głównie dlatego że już większość działa, a przynajmniej to co używam na co dzień. A co tak naprawdę nie działa? Radio FM, kręcenie filmów w H264 i MP4, kodeki DivX i Xvid (działa tylko sprzętowe odtwarzanie w niektórych odtwarzaczach), nie działają wszelkiej maści słuchawki Bluetooth.

Cała reszta powinna działać bez problemu, a jak ja to widzę po 1 dniu? Ogólnie jestem zadowolony mimo iż faktycznie działa nieco wolniej od 2.1 (z tego co się doczytałem spowodowane jest to przez sterowniki aczkolwiek mają być poprawione w bliżej nieokreślonym terminie).

Wersja ta jest też (jak dla mnie) nieco przepakowana programami od google. Wszystkie mapy, gmaile, itd są na dzień dobry a przecież każdy we własnym zakresie mógłby je sobie doinstalować gdyby chciał 🙂

Apps2sd nie jest już potrzebne, można przenosić programy na partycję fat aczkolwiek z ostrożnością bo nie wszystko wypada przenosić (co nam tam w autostarcie np siedzi).

Dla poprawy wydajności pokusiłem się o zmiany taktowania procesora, posłużyłem się programem setCPU i jak na razie stwierdziłem że powyżej 806MHz telefon resetuje się, poniżej póki co działa stabilnie. Jest to oczywiście sprawa do przetestowania dla każdego modelu u niektórych działa stabilnie przy większych a u niektórych już nie. Sam z czasem dobiorę odpowiednią wartość. Dodatkowo ustawiłem profil o niskim taktowaniu gdy ekran jest zgaszony co by nieco baterii zaoszczędzić 🙂

Czytaj dalej CyanogenMod w gt540