Linux, debian, ubuntu, gtk themes, gnome

Potrzebuję porządnej motywacji…

May 20, 2007, Tags: , by Pakos.

Od pewnego czasu zbieram się aby spróbować Debiana i xfce. Problem w tym, że jeszcze tego nie zrobiłem i szybko się na to nie zanosi. A to nie mam płyty na debiana który już od kilku tygodniu “kurzy” sie na dysku, a to czasu brak, i tak cały czas. Nie lubię instalować systemu, komputer jest mi potrzebny codziennie ale działający. Każdorazowe instalacje wymuszały tylko zdarzenia typu nowa wersja ubuntu, spalony dysk itp. No i co ja mam zrobić z tym fantem?

20 Comments »

  1. Zrobić oddzielną partycję i tam zainstalować, wpis w GRUB i wsio :)

    Comment by avalan — May 20, 2007 @ 12:29 pm

  2. odpada, miejsce na dysku jest potrzebne bo operuje dużą ilościa danych :)
    ten laptop o którym pisze od jakiegoś czasu by sie przydał, ale jak tu kase załatwić

    Comment by Pakos — May 20, 2007 @ 12:34 pm

  3. Sprzedać blaszaka :P

    Comment by avalan — May 20, 2007 @ 12:53 pm

  4. tego też zrobić nie moge :P

    Comment by Pakos — May 20, 2007 @ 1:05 pm

  5. To nie mam pojęcia :)
    W tej chwili koncentruję się nad moim nowym mini-projektem Inkworld :D

    Comment by avalan — May 20, 2007 @ 1:07 pm

  6. Mam pomysł. Otóż Debian Lenny albo Sid nie wymagają reinstalacji. Why? Bo one cały czas się zmieniają (tzw. rolling stone). To jest ta przewaga nad Ubuntu :)

    Comment by avalan — May 20, 2007 @ 9:32 pm

  7. no tak ale nie zmusza mnie to do reinstalacji teraz :P

    Comment by Pakos — May 20, 2007 @ 10:01 pm

  8. Teraz nie, ale prędzej czy później będziesz musiał to zrobić :P Lepiej prędzej :)

    Comment by avalan — May 21, 2007 @ 10:08 am

  9. Dobra mam już plan działania, postawie deba z xfce na vmware, pobawię się trochę tym wm i wybiorę. W środę mam wolne więc postaram się wtedy postawić deba z wybranym już wm :)
    Prawda, że dobry pomysł? ;D

    ok zainstalowałem z gnomem, poszło gładko :)
    dociągam teraz xfce, pobawię się trochę i zapadnie decyzja :)

    Comment by Pakos — May 21, 2007 @ 7:17 pm

  10. Ja postawię sobie drugi system do robienia paczuszek :P

    Comment by avalan — May 21, 2007 @ 9:11 pm

  11. Udało się, powiem szczerze że xfce całkiem fajne jest. Bez zbędnych bajerów i o dziwo przez vmware działało dosyć szybko, prawie jak gnome w tym samym czasie :D
    Jakby postawić na czysto + beryl to byłoby całkiem nieźle, czekam do jura i robota :)

    Comment by Pakos — May 22, 2007 @ 8:43 am

  12. w sumie postawiłem deba teraz, do konfiguracji przystąpię wieczorem :)

    Comment by Pakos — May 22, 2007 @ 11:43 am

  13. Debian jest bardzo wdzięcznym systemem, przy czym ma prawie nowe paczki (mowa o unstable :) )

    Comment by avalan — May 22, 2007 @ 6:29 pm

  14. Instaluj Debiana , Ubuntu przy nim wymieka ;-)

    Polecam Sida , czyli wersje niestabilna , czasem sa klopoty , ale przeciez o to chodzi , nie ? ;-)

    Comment by phS — May 23, 2007 @ 7:33 am

  15. Owszem, miałem mały problem ze sterownikami nvidii i później z berylem ale udało się jakoś :)

    Comment by Pakos — May 23, 2007 @ 10:24 am

  16. Mi się udało skompilować przy pomocy dpkg-buildpackage notification-daemon-xfce. Bez repo Arch’a się nie obeszło xD (chodziło o patch ;P )

    Comment by avalan — May 23, 2007 @ 6:56 pm

  17. Ja wojuje z kiba-dockiem i stylami :P

    Comment by Pakos — May 23, 2007 @ 11:31 pm

  18. [...] do poprzedniego tematu w którym zacząłem opisywać przesiadkę na debiana. Jako że już po wszystkim i system działa [...]

    Pingback by Rebel Without a Pause » Debian + xfce :) — May 25, 2007 @ 10:56 am

  19. [...] Themes Poradnik « Potrzebuję porządnej motywacji… Shot [...]

    Pingback by Debian + xfce :) at Pakos — July 29, 2008 @ 11:06 am

  20. [...] do poprzedniego tematu w którym zacząłem opisywać przesiadkę na debiana. Jako że już po wszystkim i system działa [...]

    Pingback by Debian + xfce :) at Pakos — March 25, 2009 @ 11:01 pm

RSS feed for comments on this post. TrackBack URL

Leave a comment

Admin | Top
CC-BY, 2006-2010 Rafał Olejnik.
Powered by WordPress and Minimaliste.