Sportowe plany 2016

Kilka razy już pisałem, że zbieram się do sumiennego biegania kilka razy w tygodniu. W międzyczasie kupiłem też rower i nawet pojeździłem nim trochę w 2015.

Niestety prawie cały 2014 rok nie uprawiałem żadnego sportu, dopiero w 2015 trochę próbowałem biegać no i właśnie rowerować. Rok się zakończył i żadnego godnego wyniku i tak nie uzyskałem. Dlatego też pokładam spore nadzieje w obecnym, biegać jak najwięcej i jak tylko pogoda się poprawi nawet rowerem jeździć. Póki co jedynie udaje mi się minimum 2-3 razy w tygodniu pobiegać, przeplatać to chodzeniem (to dla odbudowania formy w nogach).

Jest już 1 marca i co udało mi się osiągnąć? Styczeń dramat, 11km biegu i 14 chodzenia ale luty ruszył z rozpędu i dobiłem do 58km biegu i 35 km chodzenia. Jest to jakiś postęp, oby w marcu było jeszcze lepiej z bieganiem a z czasem może poprawię i rekord z 2012 roku kiedy zaczynałem przygodę z bieganiem 🙂

Join the Conversation

9 Comments

  1. Ale mało chodzisz 😉 W tygodniu każdy mój dzień wygląda jakoś tak

    1. hmm, a te pomiary to masz z całego dnia czy tylko spaceru?
      Bo mi na te ~5km godzinę schodzi, ciężko mi więcej poświęcić. Docelowo planuję przez godzinę to biegać a spacery tylko tymczasowo wprowadziłem póki nogi nie nauczą się wytrzymywać takiego obciążenia kilka razy w tygodniu 🙂

          1. Stock z xperia. Life log, jest w sklepie dla wszystkich. Liczy wszystko, ile gadasz, grasz itp

          2. No widzisz, jak bym mierzył cały dzień to też bym miał więcej ale nie używam takich aplikacji.
            Miałem kiedyś krokomierz od xiaomi ale niestety umarł i nowego już nie kupowałem 😉

Leave a comment

Your email address will not be published.