Bieganie czas zacząć

Ruuuun :)
Ruuuun 🙂

Idzie wiosna, tak przynajmniej głoszą w prognozach pogody więc można by już zacząć w pełni sezon biegowy. Taki prawdziwy, minimum 5 razy w tygodniu (o ile nie będzie opadów deszczu :)) bo póki co przez zimę trochę biegałem ale nie było to nic systematycznego a jednak przez święta i lenistwo nabrało się znowu kilogramów, no i kondycja pewnie też podupadła.

Tak więc po ostatnich śniegach wybyłem dziś na pierwszy bieg, krótki bo niecałe 5km (nie ma się co forsować po świętach na start) i o ile pogoda dopiszę planuję już biegać codziennie. Oby się udało, bez kontuzji abym w następną zimę mógł się pochwalić statystykami, lepszymi niż ostatnio. Trzymajcie za mnie kciuki 🙂