Witaj Cyanogenie

Mały powrót na stare śmieci, Cyan zawitał na mojej “zetce” i jestem zadowolony. Nareszcie system chodzi żwawo a i w końcu mogę używać aplikacji które wymagały roota. Dlaczego tyle zwlekałem? Z lenistwa chyba ale ostatnio stockowy rom ledwo już chodził i nadarzyła się idealna okazja.

Żeby zbytnio nie powielać to korzystałem z tego poradnika, jest w nim tylko kilka błędów (głównie ze ścieżkami) ale idzie to wychwycić. Druga fajna sprawa, że nie potrzebowałem dotykać windowsa jak w przypadku starego LG. Wszystko poszło gładko z zainstalowanym sdk androida.

Jedyne czego nie zrobiłem to żadnego backupu, tzn pełnego. Tylko smsy, dane na karcie i to chyba tyle co mi się udało. Niestety nie obyło się bez wpadek, aplikacja z tokenami do banku przepadła, zalogować się do konta bez niej nie mogę a aktywować bez zalogowania też nie mogę. Trochę lipne rozwiązanie ale czeka mnie rozmowa z konsultantem 🙂

Teraz trzeba mi nieco skonfigurować kilka rzeczy, poszukać niektórych aplikacji (a raczej widgetów bo te w sense były na prawdę fajne). Tymczasowo całość wygląda jak poniżej.

Join the Conversation

20 Comments

          1. Aktualizuje przez rom manager. Przy odpowiedniej opcji zachowuje wszystkie ustawienia tylko trzeba ponownie zainstalować aplikacje google (poczta, kalendarz itp) oraz skonfigurować konto gmail. Aktualizacje średnio co miesiąc.

Leave a comment

Your email address will not be published.