Wieści ze świata gier

Zapalonym graczem to ja już nie jestem, chyba wyrosłem z tego bo nie śledzę nowości, nie ciągnie mnie do nich. Są jednak pewne tytuły w które czasem gram a raczej wracam do nich. Gdyby nie to, że straciłem przy nich wiele lat temu szmat czasu pewnie bym o tym nie wspomniał ale w przeciągu kilku ostatnich dni pojawiły się aż trzy informacje które nieco mnie zaskoczyły i ucieszyły.

Seria Diablo, w końcu doczekaliśmy się daty premiery trzeciej części – 15 maja. Grałem w obydwie części, przy dwójce straciłem sporo czasu i nie wyobrażam sobie abym nie zagrał i zakupił części trzeciej. Niestety pojawia się problem, sprzętowy, mój wysłużony laptop raczej nie pociągnie tej gry mimo iż nie szokuje wymaganiami. Do tego pewnie miną wieki zanim będzie ją można uruchomić na wine. Nie zmienia to jednak faktu, że prędzej czy później (na pewno nie w dniu premiery) zakupie pudełko z grą i kiedyś w nią zagram. Na szybką aktualizację sprzętu się nie zanosi a specjalnie dla Diablo nie będę tego robił 🙂

Kolejna informacja to Baldurs Gate Enhanced Edition zapowiedziane na wakacje. Szkoda tylko, że póki co brak informacji czym właściwie ta edycja ma być. Czymkolwiek się nie okaże również zagości u mnie na półce, to kolejna seria która zmarnowała mi trochę życia.

No i na koniec ciekawostka, Wasteland 2. Projekt który zdobywa (w sumie już zdobył) fundusze na kickstarterze. Do tego smaczkiem jest wymuszenie przez płacącą społeczność wersji również dla linuxa co jest dla mnie zaskoczeniem. Oczywiście deklaracja akceptacji padła, wraz z kwotą potrzebną na ten cel która pewnie zostanie uzbierana o ile już nie została.

Tak więc rok ten dla fanów w/w pozycji będzie ciężki, szczególnie uczących się/pracujących. Mnie ten szał raczej ominie z powodów które już opisałem no chyba, że wygram w totka i zakupię porządny sprzęt 😉