Ustroń

Zakończenie sezonu narciarskiego, przynajmniej dla mnie. W czwartek po południu wyjechałem do Ustronia, na kilka dni, do niedzieli. Tak więc wyszły trzy dni jazdy, miło tak zakończyć sezon. Pogoda nieco kiepska już na jazdę, ciepło, śnieg bardzo mokry ale lepsze to niż nic. W piątek trochę padał deszcz i było trochę mgły ale już sobota i niedziela to jazda w słońcu. Teraz wypada zakonserwować i schować sprzęt do przyszłej zimy 🙂