CyanogenMod 7 i LG gt540

CM

Od 17 lutego testuję u siebie CyanogenMod w wersji 7. Po tak długim czasie mogę go spokojnie polecić każdemu użytkownikowi w/w modelu telefonu o ile poświęci kilka rzeczy. Dodatkowo wczoraj wyszła kolejna wersja, oznaczona numerem 1.5 z ciekawymi nowościami ale o tym niżej.

Zacznijmy jednak od początku, SwiftDroida (bo taką nazwę nosi nazwę) używałem od wersji 1.3, która to funkcjonalnością była zrównana z ostatnim wydaniem CM 6 dla gt540. Już wtedy można było w pełni korzystać z telefonu, z drobnymi błędami i kilkoma nie działającymi funkcjami ale w miarę stabilnie. Wersja 1.4 wniosła kilka drobnych poprawek ale dopiero wersja 1.5 ukazała co społeczność potrafi. W końcu doczekaliśmy się  działającego radia fm :). Sam przed chwilą sprawdziłem, działa.

Co ciekawego oferuje jeszcze wersja 1.5 bazująca na CyanogenMod RC2? Dograne google apps (nie trzeba już tego ręcznie robić), możliwość podkręcania procesora (to już było od początku romu, brakuje jedynie profili dla różnych wariantów), kilka nowych aplikacji (Rom manager, nowy odtwarzacz muzyki, radio), naprawione wibracje na przyciskach menu-wstecz, udostępnianie internetu po kablu/wifi (jeszcze nie testowałem), dodane profile dźwiękowe, poprawione sensory, naprawione wyszukiwanie sieci/operatora, i kilka innych.

Nadal jednak są problemy z bezprzewodowymi słuchawkami, 3d (niby działa ale nie grzeszy wydajnością), sprzętową akcelereacją divx/xvid (trzeba się nadal posiłkować playerami z programową akceleracją), brakiem kalibracji (niektórym to przeszkadza, mi akurat nie).

Jeśli chodzi  natomiast o baterię to w poprzednich wersjach dzień, góra dwa (w zależności od użytkowania) i trzeba było ładować. Jak to będzie teraz? Wyjdzie w praniu ale nie spodziewałbym się znacznej poprawy. To się może zmienić dopiero z wydaniem kolejnej wersji wraz z nowszym kernelem który podobno już w miarę sprawnie działa. Poczekamy zobaczymy.

Wydajność jakby nieco poprawiona, niektórzy popierają to wynikami z benchmarków, i z odczucia. Ja również zauważyłem lekkie przyśpieszenie w porównaniu z poprzednią wersją. No i przynajmniej już aplikacje nie zacinają się jak to bywało w wersji 1.3.

Dodatkowo w paczce z romem pojawiła się kolejna wersja ClockworkMod, oznaczona nr 3.0.1.3. Dostępna jest już od dawna ale póki co była mało popularna. Co oferuje nowego to w sumie nie wiem, przetestuję w praktyce.

Tak więc jeżeli komuś nie przeszkadzają pewne mankamenty to zachęcam, namawiam na wgranie. Android w wersji 2.3 to zupełnie inna bajka niż oficjalne 2.1 od LG.

Paczki pod fastboot, recovery (nowe i stare) dostępne są tutaj. Zalecam użycie fastboota i full wipe tuż po wgraniu, oszczędzi wam to problemów na które narzekają niektórzy wgrywający backup kosztem ustawiania wszystkiego od nowa tudzież dogrania tylko backupu ustawień programów :).