Fail z tośka

Oj zonk, wgrałem wczoraj świeżutki rom na toshibe, z zamiarem opisania dzisiaj ciekawszych zmian ale poległem. Ot tak sobie, bez większego powodu (bawiłem sie tylko srs wow hd więc nie wiem czy to może być przyczyna) telefon rozłączył się z siecią i już się połączyć nie może. Soft reset, hard reset, wychodzenie na dwór itp nic nie daje. Jestem odcięty sic!