Dzień pełen instalacji

Ubuntu można już pobierać co również czynię (trochę to potrwa z moim kiepskim internetem). Zapewne jutro będzie już na dysku tak więc w weekend postaram się wydać swoją opinię.
Do tego udało mi się dzisiaj zaktualizować system w toshibie. Wczoraj próbowałem to zrobić przez virtualboxa ale nie dało rady. Dopiero dzisiaj sąsiadka użyczyła mi komputera na te kilkanaście minut. Poszło gładko i zabawiam się tym cudeńkiem obecnie. Grubsza relacja zapewne pojawi się jutro albo w weekend. Zależy czy zdążę przed instalacją ubunciaka 😉