Narty 2009

Nie wspominałem jeszcze na blogu o jednej z moich pasji – nartach (akurat miałem 3 letnią przerwę). Właśnie wróciłem z Zakopanego, byłem wypróbować nowy sprzęt który zakupiłem w zeszłym tygodniu. Odwiedziłem Białkę – 2 dni jazdy i Harendę – 1 dzień. Było całkiem miło, trochę człowiek pozapominał ale pamięć szybko wróciła 🙂 Można było jedynie narzekać na dojazd, mimo iż do Krakowa jechałem płatną autostradą nie ominęły mnie korki. Przejechanie 200 km trwało aż 5 godzin 🙁 Fotki zapodam jutro bo muszę dorwać aparat we własne ręce.
Ps. Na Harendzie jeździłem tylko dlatego, że jutro czy pojutrze mają tam być jakieś zawody w slalomie, chciałem sprawdzić trasę i muszę przyznać że jest stromo 😉