Moje boje z palmtopem

W czwartek zakupiłem sobie pierwszego palmtopa, ETEN X500. Na pierwszy raz nie chciałem się rzucać na jakiś super drogi sprzęt więc tyle powinno mi póki co wystarczyć.
Dokładny opis dostępny tutaj.
Wygląd:


Sprzęcik ogólnie w stanie dobrym. Jest kilka zadrapań na obudowie ale to się zamaluje. Ekran dobry, żadnych rys. Obudowa nie jest nigdzie obluzowana.
W zestawie ładowarka zwykła, pod zapalniczkę, stojak do samochodu, etui, płytka z wm5.0. Jedynie brak słuchawek ale to nie problem :).
Od początku odstraszał brzydki wygląd Windowsa, ale jak to zwykle bywa google dało mi odpowiedź. Poszukałem na takim bardzo znanym forum użytkowników marki eten i znalazłem kilka wersji tzw. „ugotowanych” wersji wm6. Instalacja była bardzo prosta ale żaden z nich nie przypadł mi do gustu. Często były maksymalnie odchudzone a ja jeszcze nie jestem na tyle obeznany aby ogarnąć co doinstalować. Postanowiłem więc wgrać wm6 ze strony ETEN’a. Poszło gładko i teraz wygląda to o niebo lepiej. Muszę tylko rozpracować sposób wgrywania patchy bo mi kamerka przestała działać a wyczytałem, że jeden z nich pomaga 🙂
Więcej napiszę za jakiś czas, gdy tylko wyrobie sobie opinię :).