Fenomen web 2.0?

Dlaczego taki tytuł? Otóż dawno temu obiecałem sobie że nigdy nie założę konta na NK (nasza klasa). I przez długi czas udawało się mimo usilnych namów ze strony znajomych. Wszystko rozwaliło się kilka dni temu. Postanowiłem złamać obietnicę i założyłem konto w w/w serwisie. Po zaledwie kilku dniach udało mi się uzbierać kilkunastu znajomych, dodać dwa zdjęcia, napisać jeden wpis na forum, dołączyć do 2 klas i teraz pytanie co tu robić dalej? Bo ja nie wiem i tak się zastanawiam co ludzie robią siedząc godzinami w tego typu serwisach.
Zaraz ktoś pewnie wypomni mi że pomijając NK mam konta na innych web 2.0 serwisach jak last.fm czy też picasa. Fakt, tylko że poza założeniem konta i wpisaniem danych w rhythmboxie nie robię nic więcej. Wyjątkiem jest tutaj picasa bo to moje zbiorowisko fotek. Pewnie znalazłbym jeszcze jakiś serwis w którym mam konto ale zapewne nie korzystałem z niego dłużej niż dzień.
Albo jakiś staromodny jestem (o ile można tak powiedzieć) albo dziwny. Rozumiem fora, blogi, różne serwisy z możliwością komentowania ale jak można tracić godziny w tego typu serwisach.

Co dokładnie skłoniło mnie do tego wpisu? Różnice ludzi, bo ja i mój brat niby podobni (chociaż nie bliźniaki) a jednak całkowicie inni. On potrafi wchodzić na NK codziennie albo jeszcze częściej a ja już zaczynam zapominać o tej stronie 😉