Pełno już opisów o nowej wersji Ubuntu, ja pokuszę się jednak o napisanie swoich spostrzeżeń. Nie będę opisywał wszystkiego po kolei, ot to co mnie mile bądź niemile zaskoczyło:
Plusy:
- Plugin do minimalizowania Rhythmboxa (tego mi brakowało :)).
- Szybsze uruchamianie systemu.
- Plugin last.fm do Rhythmboxa.
Minusy:
- Networkmanager po resecie komputera usilnie łączy mnie z siecią bezprzewodową mimo iż mam podpięty kabel i miałem wyłączoną obsługę wifi.
- Ikonka Bluetooth – mimo iż wyłączyłem pokazywanie jej to po resecie nadal ją widać.
- Skrót do pokazywania informacji o baterii nie działa.
To tak w skrócie, po 1 godzinie użytkowania. Gdy znajdę czas zapewne postaram się rozwiązać problemy, być może napotkam też kolejne albo miłe niespodzianki :)