Nokia N73 – grubsza relacja

Pochwaliłem się już w miniblogu o zakupie owego telefonu. Po jednym dniu użytkowania mogę zdać krótką relację.
Zacznę od opisu zakupu. Otóż telefon kosztował mnie aż 1.22 zł z vatem. Miałem chrapkę na N95 8 Gb ale przy tym abonamencie kosztowało by mnie to aż 400 zł co uważałem za stratę pieniędzy. Wygląd telefonu nie powala. Jest dosyć spory (dotychczasowo używałem małych i zgrabnych) ale wielkość wyświetlacza rekompensuje ten mankament do którego pewnie prędzej czy później się przyzwyczaję. Klawiatura jest malutka ale mimo to prosta w użyciu. Celnie trafiam w przyciski. A wygląda on tak:


W zestawie są jeszcze słuchawki z których nie miałem jeszcze okazji skorzystać (brak muzyki a radia nie będę włączał).
W środku? Symbian. Pierwszy raz spotykam się z tym systemem. Z początku byłem trochę zagubiony. Standardowo jest tam kilka aplikacji mniej czy bardziej przydatnych ale nie zdążyłem wszystkich przetestować. Zauważyłem póki co brak blokady klawiatury (chyba że ślepy jestem) oraz budzika (tak, nie mam innego w domu) ale po krótkim googlowaniu odnalazłem stosowne aplikacje. Pozostaje mi je tylko zainstalować.
Obsługa wydaje się prosta, potrzeba tylko trochę czasu na przystosowanie się i znalezienie potrzebnych aplikacji.
Brakuje mi tylko karty pamięci która będę musiał dokupić. Wtedy zapewne napiszę coś więcej. Tak więc obecnie jestem zaskoczony i zadowolony.

Dodane wieczorem:
Udało mi się poszukać po forach symbiana i dowiedziałem się że najlepiej kupić kartę kingstona lub sandiska 2 gb. Do tego doinstalowałem program do blokady klawiatury.
Sprawdziłem również jak gra muzyka. Tzn u kumpla z windowsem zainstalowałem stosowne oprogramowanie (leń ze mnie i nie chciało mi się bawić w googlowanie), nagrałem na próbę 2 piosenki. Na głośniczkach gra całkiem nieźle. Nie jest to wieża ale w sam raz. Standardowe słuchawki nie powalają jakością, do tego trafił mi się felerny model, z węzłem (sic! nie wiem czy iść do reklamacji -.-). Zdjęcia są również dobrej jakości. Tak więc coraz bardziej podoba mi się ten telefon. Pozostaje mi tylko kupić kartę, wgrać sporo muzyki, może ze 2 gry (bo standardowo jest ich aż zero) i pomyśleć nad innymi przydatnymi programami (np. antywirus bo nie wiem czy jest aż tak potrzebny? A ten standardowy to tylko trial). Do tego znaleźć jakiś ładny theme.

  • Eeee, tam. Jak dla mnie K550i robi b.dobre zdjęcia (2 mpx aparat) i jest malutki. Do słuchania muzyki mam iPoda 🙂 Nie wiem co Wy się wszyscy jaracie na te Nokie Nxx. Kobylaste to to 😀

  • Bo nokie są fajne 😉
    A noszenie telefonu i odtwarzacza to katorga dla moich kieszeni.

  • Toś Ty chyba iPoda nie widział 😀 Malutkie to to i ma klipsa, przypinasz na kieszeni i masz puste kieszenie. Anyway – ja noszę szersze spodnie to i kieszenie mam wielkie 🙂

  • Widziałem ipoda ale po co mi 2 maszyny skoro jedna może robić za 2? A nawet za więcej. Rozmarzyłbym się tutaj o braku wifi, lepszej klawiatury ale wtedy bym musiał kupić pda a nie smartfona ;p

  • Walnij sobie emulatory konsol (chyba jakieś są). Z Symbianem jest zabawa na równi z Linuksem – zmiana ikonek w menu, zmiana czcionek systemowych itp. 😉

  • Ano jest zabawa. Na razie zgrałem sobie jeden przykładowy styl, kilka programów, grę (chciałem dwie ale jedna chyba była do innej wersji symbiana, tak więc tomb raider działa a wormsy już nie ;p).
    Poczytałem również jak się robi własne style tak więc niedługo zrobię sobie coś swojego.
    Emulatory mnie nie bawią, przez 3 lata grałem w wormsy na poprzedniej komórce (zawsze w pociągu) tak więc tutaj pewnie też znajdę coś na długie jazdy 😉
    Jutro idę też na zakupy, planuję zakupić kartę 2 gb kingstona albo sandiska tak więc będę miał sporo miejsca na muzykę (pierwszy zestaw już przygotowuję). Oddam też słuchawki do reklamacji bo już się dzisiaj pytałem. Wprawdzie nie bardzo chcieli się zgodzić ale ale jako konsument mam swoje prawa.