Run Forest Run

Przed chwilą wróciłem do domu. Byłem pobiegać i co się okazało? Ano kompletnie straciłem formę jeśli można to tak nazwać. O ile pamiętam to krótka trasa bo ze 4 kilometry ma w sumie. Opadłem z sił mimo iż pogoda w sam raz. Ciemno, chłodno, aż chce się biegać.
Wychodzi na to, że bieganie będę musiał dołączyć do mojego treningu. Kompletnie zapomniałem o nogach a ciągłe jeżdżenie samochodem, tramwajami, pociągami tylko pogłębiło lenistwo.
Chyba jeszcze na cieplejsze dni przygotuję sobie rower. Póki co mam 2 rozklekotane w garażu ale może coś się z nich sklei w całość. A teraz idę poleżeć bo mnie nogi bolą ;P

Majowy desktop

Przyszła pora na drobne zmiany na desktopie. Nowa tapeta w jasnych (jak zwykle :)) kolorach. Poprawiony styl aby ładnie się komponował. Odmienione conky (przeróbka uel’a – kolorystyka ciekawa) oraz drobne zmiany w aplikacjach. Wywaliłem leferea (jak to ustrojstwo odmienić? ;P) i wróciłem do google readera który ulokował się w zakładkach epiphany. Trochę brakuje mi jakiegos powiadomienia ale może to i lepiej. Już nic mnie nie zmusza do czytania newsów gdy nie mam na to ochoty. Reszta raczej bez większych zmian. Continue reading