Run Forest Run

Przed chwilą wróciłem do domu. Byłem pobiegać i co się okazało? Ano kompletnie straciłem formę jeśli można to tak nazwać. O ile pamiętam to krótka trasa bo ze 4 kilometry ma w sumie. Opadłem z sił mimo iż pogoda w sam raz. Ciemno, chłodno, aż chce się biegać.
Wychodzi na to, że bieganie będę musiał dołączyć do mojego treningu. Kompletnie zapomniałem o nogach a ciągłe jeżdżenie samochodem, tramwajami, pociągami tylko pogłębiło lenistwo.
Chyba jeszcze na cieplejsze dni przygotuję sobie rower. Póki co mam 2 rozklekotane w garażu ale może coś się z nich sklei w całość. A teraz idę poleżeć bo mnie nogi bolą ;P