Wypadek?

Prawie wylądowałem w szpitalu. Jechałem jako pasażer samochodem, prosta, główna droga. Około 70 km/h aż tu nagle z podporządkowanej ulicy wyjechał samochód. Jak strzała, na oko 80-90 km/h a był tam znak stop. Gdyby nie szybka reakcja kierowcy to pewnie wjechałby w moje drzwi.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>