Epiphany

Poniekąd za namową Livio zainstalowałem przeglądarke Epiphany.
Co mnie zaskoczyło?
Szybkość – całość działa bardzo szybko, zużywa mało ramu i co najważniejsze wyglądą swietnie. Odrażać może dosyć mała ilość wtyczek w porównaniu z firefoxem. Jednak nie używalem ich zbyt wielu więc kilka z dostępnych spokojnie mi wystarcza. Flash jak i java działają wyśmienicie. Jedyne czego mi brakuje to sprawdzania pisowni. Tak już mam że zarówno w języku polskim jak i angielskim (których używam na codzień w internecie) popełniam mase błędów, zazwyczaj literówek które poprawiałem dzięki sprawdzaniu. Tutaj tego nie widzę a szkoda. Zachęcony jednak szybkością pozostanę chyba użytkownikiem Epiphany. Może w którejś z kolejnych wersji doczekam się sprawdzania pisowni 😉