Gruba przesada!

Na wstępie pisze że zaraz zacznę przeklinać. Co to za szajs w tych szpitalach/klinikach itd. Matka była dzisiaj odebrać wyniki badań. Dali jej jakiś syf na cd. I co? Windowsowy syf! Co to za gówno, nawet wine nie potrafi tego otworzyć. Wyniki są ważne i skąd ja kurwa weznę teraz windowsa?