Grzybki

Z nudów wybrałem się dzisiaj na grzyby. Chyba z 10 lat już nie byłem.
5 godzin w lesie może zmęczyć, do tego byłem z psem. Obawiałem się że zwieje albo będzie szalał ale o dziwo był spokojny :)
Za pierwszym razem trafiłem na złe miejsce bo nic nie znalazłem, dopiero potem natrafiłem na zagajnik(?) i tam się ukrywały grzyby ;D


Sporo ich ;)

Powrót do przeszłości

Postanowiłem dzisiaj powrócić do starego, prostego ale jakże dobrego klienta torrentów – rtorrent. Zmusiło mnie do tego zjadanie zasobów przez Deluge. Fakt jest szybki, lekki ale przy sporej ilości aktywnych plików czasami szaleje i uniemożliwia mi normalną prace. Chociażby oglądanie filmów – przycinki. Teraz jest już dobrze, tak jak kiedyś :)
Continue reading