Debian i xfce po raz kolejny

Minęło już trochę czasu odkąd zainstalowałem debiana i xfce. Mogę się teraz wypowiedzieć trochę więcej na temat działania. Otóż używając wersję niestabilną nie odczuwam tej niestabilności 🙂 Wszystko działa jak należy poza wczorajszą reinstalacja sterowników po większym update systemu. Całość działa bardzo szybko z moim sprzętem i zestawem programów. Udało mi się wczoraj nawet ustawić zmianę częstotliwości procesora w zależności od wymagań stawianych przez programy. Zapomniałem o tym zupełnie wcześniej a bajer całkiem przydatny. Wywaliłem również zapisywanie ostatniej sesji co na dłuższą metę staje się uciążliwe a nie pomocne. Dodałem również „tyldę”. Nie obyło się od instalacji opery która to rzeczywiście zużywa mniej zasobów niż firefox ale jakoś po 15 minutach wywaliłem ją. Nie mogłem się przekonać. Odświeżyłem również wygląd desktopu ale o tym napiszę zapewne osobny wpis kiedyś. Teraz pozostało mi tylko zobaczyć nową wersję emacsa o numerze 22.1 🙂

  • I bardzo pozytywnie ;D

  • tez sie ciesze ze wszystko dziala, oby jak najdluzej 😉