Jeszcze raz grafika

Nawiązując do tego tematu w którym opisywałem swoje boje z chłodzeniem na grafikę. Tak więc przywiozłem dzisiaj do domu kolejny model, tym razem bez wiatraka z myślą o ciszy. I co? A nic, znowu nie pasuje ;(
Tym razem wzięły mnie większe nerwy. Jaki syf mi sprzedali, że nic nie pasuje (mam na myśli grafikę) ale walić. Przykręciłem wszystko po swojemu, jak się dało i działa. Cisza jest i po 2 godzinach pracy spadku wydajności czy też wielkiego gorąca niema. Zostawię już wszystko w tym stanie, jeśli się spali to założę kolejną kartę ale tym razem coś uniwersalnego 😛
Jedyne pocieszenie w tym, że złamanego grosza na ten syf nie wydałem 😛

Join the Conversation

2 Comments

  1. no nie wiem czy bys chcial, syf i tyle 😛

    edit:
    ile to juz 4 czy 6 h i powiem tak radiator ma okolo 30 stopni (mierzone palcem wiec daleko od prawdy 😛 ), z tym ze cieplo wychodzi na gorny radiator (wiekszy) 2 rurkami, tam letnia temperatura wiec moze nie padnie 😛

Leave a comment

Your email address will not be published.